Strony

niedziela, 2 kwietnia 2017

Jak nie wyszła nam zaplanowana procesja z PIEKŁA do NIEBIA

[Wiersz poczęty w zachwycie nad urodą naszych nazw miejscowych i nazwisk]

Nasz Ksiądz Proboszcz życie wiernych się uatrakcyjnić stara.
Tydzień w tydzień - najpierw taca, modły różańcowe, pąć...
Wszystko po to, by moralność rosła w nas i kwitła Wiara...
Wszystko po to, by ominąć Piekło - Niebo szturmem wziąć.
Tylko, że nam z woli Pana ktoś w papierach tak popieprzył, 
że i tysiąc stu proboszczów sytuacji nie polepszy!!!
Weźmy wczoraj... Ustawiamy się na drodze tak jak trzeba...
Kadzielnica, feretrony, las chorągwi wszerz i wzwyż ...
Święty Moher litaniami gwałci wytrzymałość Nieba...
Ksiądz skanduje - Niech pro-wa-dzi was bez-piecz-nie Świę-ty Krzyż!
-Nie wie, że nam z woli Nieba ktoś pochrzanił tak w nazwiskach,
że i tysiąc stu proboszczów nie zrozumie tego z bliska!!!

Nie prowadzę razem z KRZYŻEM! - zaperzył się stary ŚWIĘTY,
bo gdy POP i ja z BISKUPEM biliśmy u WIEPRZKA świnie,
KRZYŻ mi w szkodę wegnał krowy z OJCZENASZEM, za com cięty!
- Niech POST idzie z nim lub RABIN, bo ja tego nie uczynię!
     - Proboszcz nie wie, że choć Niebo spaprało nam akta nasze,
      to pozostał chłopski honor? - A KRZYŻ dla mnie jest Judaszem!

Łysy PROBOSZCZ  jak nie ryknie: - Niech mną gęby nie wyciera!
Wie OWIECZKA, TACA, OPAT... Z  POKUTÓWNĄ śpi! – Kto nie wie???
Jego baba do GROMNICY  łazi nocą, śpi z OGIEREM!
Szepnął PIŁAT: - Proboszcz nie wie, że nasz ŚWIĘTY to bolszewik?
- Proboszcz dojdzie - rzekł DZWONNICA – kto nas w Niebie tak „przerobił"...
- Ja procesję katolicką dałbym powieść PASTOROWI!



Na uboczu młody BIGOT do KOŚCIOŁA szepcze cicho,
że gdy wczoraj u ANIOŁA KAJFASZ z BUDDĄ bimber chlali,
żona KLECHY podsłuchała popod oknem z córką MNICHA,
jak plótł synek ZAKONNIKA, że GROBÓWNĘ PAPIEŻ „wali”!
 - Ksiądz się wku...rwi - wtrącił PRAŁAT - choć to mądry człek i święty...
 - Ktoś tam w Niebie nas nie lubi... - z rezygnacja rzekł POCZĘTY...


Parafianie! Ruszać pora! A ma w głosie rezygnację
dobry pasterz. - Niechaj drogę wskaże wam Panienka Czysta!
- Pora... - do PRZEORA  rzekła RUCHAŁOWA. - Ksiądz ma rację...
-Ale CZYSTA jest za głupia.. - MSZA z POKROPKIEM, oczywista...
 - Dając takie nam nazwiska, Stwórca nieźle nas „umoczył".
 - Niech powiedzie GRZECH lub ORNAT! - rzekł GACH  patrząc PANNIE w oczy...



A tymczasem dzionek rośnie...Robi się zwyczajnie późno...
Młody JUDASZ i JEZUSEK klapy sobie rwą i  kłaki!...
MOGIŁOWA i KARDYNAŁ pokłócili się z  JAŁMUŻNĄ,

KUTASÓWNA z  młodym CIPKĄ dyskutować poszli... w krzaki....
      - Proboszcz nie wie, że dla żartu ktoś nam takie dał nazwiska,
      że lub śmiać się do rozpuku, albo z żalu prać po pyskach?


-Ludzie! Niech was Bóg mądrością natchnie! W głosie desperacja
u proboszcza... Lecz i radość, że przeszkody skruszył srogie...
Na to wszyscy jednym głosem zawołali: - Racja! Racja!!!
- Niech prowadzi! - Wszyscy truchtem ruszymy za starym BOGIEM!!!
                       A  staruszek kapkę z nosa starł, co zwisła tam niechcący
                       i wysapał:
                                       -  Ja...nie idę...
                                                            - Czemu???
                                                                              - Bom ja niewierzący...  

Na to wszyscy jednym głosem - ZDRADA!!! ZDRADA oczywista!
- Stary BÓG jest niewierzący??? - Żyd zapewne!!!  - Ateista!!!

Straszna z tego oświadczenia pana Boga wyszła chryja,
bo się wzięli  prawowierni z niewiernymi prać po...ryjach...

Oto jak na Bożym świecie
ateizm chrześcijan gniecie!!!

16 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Po ostatnim obraźliwym dla mnie Twoim wpisie zastanawialem się czy zareagować. Postanowiłam nie, ale znów zrobiłeś coś czego nie sposób pominąć. Zaatakowałeś wiarę, którą usiłujesz ośmieszyć wymyśłając nazwiska na pewno w Polsce nieistniejące tylko po to by dogodzić swojej chorej wyobraźni. Czy dla ciebie nie ma nic świętego? A już szczytem bezbożnictwa i chamstwa jest pisać o Panu Bogu, że jest ateistą. Za to jedno powinieneś siedzieć. Człowieku popraw się póki żyjesz.
Maria K.

Andrzej - Art Klater pisze...

Nie odniosę się, Milordzie, do komentarza powyżej, bo to poniżej, tyle, że mojej szpady!
Odwzajemniam się jedynie pastiszem jeszcze starszej literackiej perełki:

Jeszcze krótsza rozprawa między panem, wójtem a plebanem.

Pan
Miły wójcie, co się dzieje,
Aboć wójt się ze mię śmieje,
Ażeć mi jajcami dzwoni,
Nic nie będzież jako łoni,
Szczujesz na mię dyć Europę,
Zaboczyłeś, żeś ty chłopem?!
Wójt
Miły panie, my prostacy,
Jacy tacy nieboracy,
Chciałbyś prać nas jako drzewiej,
Tako ci się we łbie jebie,
Z pachołkami swemi czuby,
Pleciesz acz smoliste duby.
Pleban
(śpi i bździ)
Pan
Miły wójcie dobrzećby tak,
Niechże pana wójt nie tryka,
Zawrzeć wójta do ciemnicy,
To jak wyrwać włos na piczy,
Taka rada w tym sposobie,
Byś obudzon nie był w grobie.
Wójt
Iż mię straszy tak panisko,
Iże skarze mię za wszyćko,
Takoż gromko bałabani,
A ja mam te fraszki za nic.
Próżne twoje toć staranie,
Łacniej miodku walnij banię.
Pleban
(urbi et orbi)
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!

Spisał: Andrzej Skupiński

ukłony

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Jeśli Pan to ten "panisko" pierwszego sortu [taki nieduży, z ubytkiem zębowym, lekko sepleniący, gdy Wójt jest samicą żółtosierścistą [o taimbre głosu żebraczki spod kościoła], a Pleban toruńczykiem, "który ruszył Słońce, wstrzymał Ziemię", to całość rozumiem...

uOjczyznę mądrą racz nam zrobić Panie....

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Poprzednio prosiła mnie Pani, bym się do Pani zwracał per Pani, więc, proszę Pani, zwracam się do Pani tak...
Widzi Pani, proszę pPani, to jest moja pani tak... Jak sobie człowiek pogrzeszy, popodważa niepodważalne, poośmiela śmiało, to mając świadomość tego wszeteczeństwa wie, z czego może być dumny, a z czego nie ma...

Miło mi, że Pani zabrała głos.

Nie atakuję wiary ani wiernych.
Onomastyka to nauka o pochodzeniu nazw; w tym nazwisk i nazw miejscowych. I ja z niej korzystam. Nazwisk nie wymyślam - one są; ileż na przykład w Polsce Świętych, Papieży i Papierzy, Cipek i Kutasów, Ruchałów i Dupów. Matkę Boską też znam osobiście [ma na imię Maria] i jej córkę - też Boską oraz kilku Jezusków. - I co? - I nic. Takie nazwiska... O Matce - Pani Boskiej to nawet pisał niejaki Sienkiewicz. I o jej córce Zosi Boskiej, której używał erotycznie i niesakramentalnie niejaki Azja Tuhajbejowicz, który przedtem zerżnął jej ojca....
- Czy jest dla mnie coś świętego? - Tak, proszę Pani, jest... Mój znajomy to Paweł Święty, a m on też synów - wszyscy są Święci...
- Co Pani wie o wyznaniu religijnym pana Boga??? Ja nie wiem nic.
Problem siedzienia... Proszę Pani, ja nie piszę na stojąco. Ja siedzę. Od lat...Często się przy tym poprawiam; póki mogę, bo potem - ciężko i ciasno...

Anonimowy pisze...

Naprawdę mamy w Polsce takie nazwiska? Jak czuć się muszą ich "nosiciele" i ich dzieci? Z jakiego programu wyszukiwawczego lub z jakiej publikacji można skorzystać?

Jan M.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Tak. Mamy takie i jeszcze ... inne. Jak czują się ich właściciele - nie wiem. To trzeba zapewne samemu doświadczyć. Ja nie chciałbym. Dzieci, szczególnie w wieku szkolnym, przeżywają to fatalnie, głównie za sprawą traktowania ich przez rówieśników.
Programików wyszukiwawczych jest w internecie kilka, bazują one na różnych - i różniących się zasobami nazwisk - bazach. Nie wszystkie są, niestety, aktualizowane. Najczęściej korzystam z http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/.

Andrzej - Art Klater pisze...

Niejeden połeta, gdy mu nie bryka,
Startuje na polytyka...
Czego Ci, Your Majesty, serdecznie nie życzę!

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Jest co najmniej kilkadziesiąt przyczyn, dla których interesuje mnie polityka lecz nie startowanie w politykowanie.
PIERWSZA: Nie jestem poetą...

Anonimowy pisze...

Połeta
ino głowa nie ta...
Vict 2017

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Spod pięciu niezgrabnych słówek
wylazł niezgrabny półgłówek.

Anonimowy pisze...

Od półgłówków mi nie wymyślaj bo sam nim jesteś jeśli już.Odcczep sięod nas. Tym razem napadasz na naszą wiarę i katolickie pielgrzymki. Zmusza cię kto do uczestniczenia w nich? Wymyślasz sobie wiochy jakieś niby Piekło i Niebo, a potem nazwiska ktorych na pewno nie ma w Polsce, bo czy ktoś chciałby się nazywać tak jak to wymieniasz? A wogle to zdaje mi się, że powinien ci ktoś przetrzepać lewacką skórę. Od razu byś się ustatkował czego ci życzę.

Vict 2017

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Ecce homo.

Anonimowy pisze...

Sam jesteś homoś to innym nie wymyślaj.
Vict 2017

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

To akurat słowa Jezusa [chyba o Nim słyszałeś cokolwiek?]. Nie przetłumaczę ich na polski, bo nie pojmiesz.

Anonimowy pisze...

Absurdzie. Nasze nazwiska być może są niekiedy osobliwe, ale nazwiska innych narodów też bywają ciekawe. Gdybyś trochę pozwiedzał inne kraje niejedno nazwisko by Cię rozśmieszyło. Tylko że z nazwisk kulturalny człowiek się nie naśmiewa, o czym zapewne nie wiesz...Z wiekiem zapewne niejedno dotrze do Ciebie...Czy nie lepiej nie drażnć się ze swoimi, a przecież najwyraźniej o to Ci idzie. Nasz wiara, nasze obyczaje, nasze nazwiska to nasz rzecz... Co komu do tego?
Ciekaw jestem czego następnym razem dotkinesz, by to opaskudzić. Już ten obraźliwy Klechistan mówi za ciebie.

I spróbuj raz potraktować moje uwagi na serio.

Maria K.

Anonimowy pisze...

Twoja szpada nie interesuje mnie. Ty interesujesz mnie jako przypadek być może jeszcze nie beznadziejny. To tyle.
Maria K.