Strony

wtorek, 25 kwietnia 2017

ARTEFAKTY PRAWDY - tajne materiały Instytutu Promowania Niedorzeczności


PRELUDIUM DLA NIEDOWIARKÓW
                                     meldunek NR - 0/00/-00     
       Tym z Państwa, którzy wątpią w prawdziwość reportaży zawartych w świeżo odtajnionym  przez Narodowy Instytut Promowania Niedorzeczności zbiorze sygn. "IPN-000/0001abx/IPN-Secret"Biblia"" i twierdzą, że  zamieszczane tam meldunki z odległej "rajskiej" przeszłości podpisywane kryptonimem You.SS-TASS są fikcją, przedstawiam artefakty odkryte na północny zachód od Edenu [33 st.36`44.13 N - 28 st.14`20.27 E, wys. 204 m. n.p.m.], datowane na 4004 i 4001 rok przed naszą erą [a więc na lata 1 i 4 po stworzeniu świata]. Agent podwójny YOU.SS-TASS był postacią nie mniej realną niż artefakt 'Pióro archanioła Gabriela" czy ampułka z ostatnim oddechem Abrahama.
     Rzeczy przemawiają mocniej niż słowa.


1. Kaseta magnetofonowa z tajnymi nagraniami podsłuchanych rozmów diabeł-porucznika [T.W. "Adam"] z Ewą  przesyłanych z Bazy [kryptonim "Raj"] przez agenta do Agencji.
2. Broń osobista pułkownika Gabriela Archanioła- pistolet typu COB-CEKP.OPP.
CCHP-CAMOBAP-CAM3AB 0.000/000-4004/00000000013/CCCP
3. But współpracownika TW "Adam" z pozostałościami lewej kończyny dolnej.

4. Pozycja matrymonialna Ewy [jedyna akceptowana przez Pana] - skamielina.
5. Skamielina - pozycja Ewy po daniu satysfakcji T.W. "Adam".

6. Ślady stóp T.W. "Adam" i Ewy po deportacji z "Raju"
7. Skamielina - członek T.W. "Adam" przed planowanym "poznaniem" Ewy.
8. Skamielina -  Fragment kręgosłupa Abla ze śladem ciosu zadanego przez opozycjonistę Kaina.   



You.SS.TASS

17 komentarzy:

Frau Be pisze...

Artefuckty przekonujące jak szczebel z drabiny, która się przyśniła patronowi Hiszpanii.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

"Artefuckty|"... Co za trafny termin! Może warto go wprowadzić do oficjalnego słownictwa archeologicznego?

Jaskółka pisze...

Szkoda, że nie ma skamieliny wacusia po spotkaniu TW Adama z Ewą:(

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Ależ jest. Nie umieściłem jednak ze względu na nieszczególną - jak sądzę - formę onego po owym spotkaniu. Poza tym - jest teraz figurą w pewnej wiodącej partii...

Jaskółka pisze...

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaa... no tak, rozumiem, trzeba oszczędzać sobie i innym takich widoków:)

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Wacuś poza tym nie ma ostatnio [czyli od początku] szczególnie dobrych notacji ani w kraju [który podobno go kocha i szanuje], ani z rubieżami [gdzie go zwyczajnie olewają]. Udaje wszędzie sztywniaka, a u siebie jest ciągle oklapnięty albo w pokornym zwisie... Najgorsze,że wszyscy robią go w ***** i mają go za ******.
Ot - życie artefuckta...

Ultra pisze...

Przydałby się do rozwiązania spraw sławny niegdyś kapitan Żbik. A skamieliny zaświadczą.

Frau Be pisze...

Jestem za, a nawet jeszcze bardziej!

Jaskółka pisze...

Czyli zwisa wszystkim w malinach.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Ale zwisa z uśmiechem zadowolenia, że inni go widzą.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Fakt. Non plus ultra.

BIMBROVNIKUS pisze...

Żbik"... Czy to jakiś z tych nowych "wyklętych", co to ich pomniki społeczeństwo 2 sortu obrzuca ekskrementami?

Nitager pisze...

No i wiemy wreszcie, dlaczego Adam naprawdę został wygnany z raju - bo to platfus!

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

O ile wiem, to kapitan Żbik był milicjantem i ze jakimiś zakazanymi "Żbikiem" miał tyle wspólnego, co pewna ferajna ze sprawiedliwością i prawem.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Czy to, jak mawia pewien ogólnie znany Zbynio, nie jest nadinterpretacja?

Jaskółka pisze...

Hmmmmmm.... ekshibicjonista powiadasz? Z odciskami na kolanach:)

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Skoro na mózgu nie ma jak...