Strony

środa, 15 marca 2017

Ten antyPiSowski Tetmajer!




Maja Berezowska - z cyklu "Sarmatyzm"               
    Kazimierz Przerwa -Tetmajer: „Patryota”
    wiersz z 1898 roku

    W zdrowym ciele zdrowa dusza!
    Hoc! Hoc! Hopsa! tylko śmiało!
    Jeszcze Polska nie zginęła!
    Co się stało, to się stało!
    Jak Bóg da, to odbierzewa!
    Hulaj dusza bez kontusza!
    Huha! Vivat „patryota”!
    Rozum, wiedza, talent, praca
    U nas, bratku, nie popłaca!
    Postęp i cywilizacja
    W kąt, gdy wchodzi do gry nacya!

    I „guanem” wnet dostanie
    Kto nie z nami, mocium panie,
    Bo jest jedna tylko cnota,
    Byś był, wasze, „patryota”!
    Możesz kpem być i cymbałem,
    Możesz dureń być siarczysty,
    Byleś z mocą i zapałem
    Kraj miłował macierzysty!

    Co się stało, odstać może!
    Jedno, drugie, trzecie morze…
    Huha! Hopsa! Każdą nową
    Myśl witamy krzyżem pańskim
    Precz z geniuszem Europy
    Farmazońskim i szatańskim!
    My o jedno tylko szlemy
    Modły k niebu z naszej chaty:
    By nam buty mogły śmierdzieć,
    Jak śmierdziały przed stu laty!
    Gdzieś tam jakiś Francuz wściekł się –
    Bęc! Już sterczy na indeksie!
    W Rzymie siedzi Ojciec święty,
    Na plebanii ksiądz Walenty –
    Wara, chłystku, mi tu wnosić
    Swoje „ludzkie dokumenty”!
    Londyn, Berlin i Warszawa
    Niech Ci krzyczy: Sława! Sława!

    Chociaż wiem, jak ci zależy,
    Abyś u mnie był przyjęty,
    Ja ci domu nie otworzę
    Nie dla takiej on hołoty!
    U mnie w duszy cnota leży –
    Vivat skromność „patryoty”!
    Hoc ha! Hopsa! Byle zdrowo,
    Zdrowa dusza – zdrowe ciało!
    Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,
    Byle tylko narodowo!

    Wolę polskie gówno w polu
    Niż fijołki w Neapolu!
    Swojsko, polsko, po naszemu
    ,

    Hoc! Hoc! Hopsa! Tak jak wtedy,
    Gdy nas naprzód tłukły Szwedy,
    Potem Niemcy i Moskale –
    Hoc! Hoc! Hopsa! Doskonale!
    Po swojemu! Po staremu!
    Lepiej dostać w łeb w kontuszu,
    Niż we fraku natrzeć uszu!
    Niechaj żyje stara cnota!
    Daj nam dalej kisnąć Boże!

    Jedno, drugie, trzecie morze –
    Vivat „prawy patryota”!…

    "My jesteśmy tacy dwaj..."
    [ONET - domena publiczna]

16 komentarzy:

Lucjan Kozłowski pisze...

Wnosząc po wyglądzie kamaszków panaprezesowych, po jego załupieżonym garniturku to śmierdzieć on musi nie jak przed stu laty, on śmierdzi jak lat dwieście temu śmierdzieli jemu podobni politykierzy.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Witam...
A w jaki sposób ma się PanNadPrezesZbawPolskie wyróżnić i od podludzi drugiego sortu odróżnić? Dwieście lat temu [rok 1817 to Królestwo Polskie, Wlk X. Poznańskie, Wolne Państwo Kraków oraz Golicja i Głodomeria] od polityków i [nawet] od politykierów wymagano jednak jakiej takiej prezencji i kultury. W zasadzie nie znajduję tu dla 0,5 Boskich Bliźniąt adekwatnego odniesienia w czasie. Takie monstra bywają "pozaczasowe"...

Anonimowy pisze...

Tetmayer czy to aby takie polskie nazwisko jak Mayer czy Kalksztajn lub inny Rozenkrantz? Wielki mi poeta co pluje na patriotyzm i Polskę.Swój ciągnie do swego.

Vict 2017

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Tak. Tetmajer to tak samo dobre nazwisko polskie [góralskie - tatrzańskie], jak na przykład Tischner czy Kalksztajn [prusko-mazurski szlachcic walczący o zależność Prus od Rzeczypospolitej]. Czym Ci "podpadł" bp Majer - nie wiem... Ale już na przykład takie imię Jezus[Jehoszua] - żydowskie w każdej spółgłosce. Straszne - prawda?
I słusznie piszesz, że swój ciągnie do swego. Najwyraźniej zabłądziłeś.

Małgośka pisze...

Facet, Vict 2017, co ty masz z tym pluciem?!
Wszędzie i na wszystko PLUJESZ.
Jakąsiś lamę masz w przodkach, czy cóś?
Ślinianki sprawdź.
Skaranie boże.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Bywają także muchy plujki...

Anonimowy pisze...

Jeżeli już to muchami plujkami wy jesteście i ten wasz Tetmayer. Ja na swój kraj nie pluję.Z religii się nie smieję i nikogo nie obrażam a przede wszystkim Pana Boga ktoremu przeszkadza wam nasz patryjotyzn. A za to zdjęcie powinien się zabrać prokurator. a jeszcze i to że dla nikogo nie jestem facet!

Vict 2017

Anonimowy pisze...

Proszę Blogera.
Odnoszę wrażenie, że my się znamy z czasów gimnazjalnych. Te styl i ta złośliwość. Jak linie papilarne. W sumie jak zawsze mało to polskie. Tylko czy nie posuwasz się za daleko fałszując poetę Przerwę-Tetmajera i przypisując mu orientację antypisowską?
Jeśli podejrzewam słusznie to pozdrowienia dla W.
Maria K.

Lucjan Kozłowski pisze...

Nie widzę winy poety, wszak to nie on przywołał ową śmierdzącą nacyję do rządzenia, to Polacy, ci w śmierdzących butach toto wybrali i spowodowali że głupek rządzi mądrym, a poeta jak poeta, wieszcz jak widać i tyle.

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Facet! Napisałeś coś na temat "Pana Boga, któremu przeszkadza...patriotyzm"... To On, ten Bóg, taki antypolski?

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

O Panno/Pani Mario...

Dziękuję za pochlebne zdanie o mojej złośliwości i mym stylu. Przykro mi, ja nie ukończyłem gimnazjum, nie fałszuję też Tetmajera i nie przypisuję Mu jakiejkolwiek zdrożnej orientacji...
Kim jest ten/ta W., którą/którego pozdrawiasz?

Pozdrawiam najmilej...

Sir Absurd z K`Lechistanu pisze...

Culpa poety magna est, wszak to on o owych w śmierdzących butach pisze, a słowa jego są - niestety - aktualne... Co innego, gdyby pisał o "zbrodni smoleńskiej"...Byłby "wielki", a tak - tylko Polak [którego sortu?] i Poeta...

Anonimowy pisze...

A jednak ten sam styl żartów. Gimnazjum im. Królowej Jadwigi nauczyciel polskiego. Podróbka Tetmajera raczej średnio udana. To "patryota" zdradza Cię, były Kolego. Tak wtedy nie pisano.
Maria K.

Anonimowy pisze...

Za takie bluźnierstwa powinno się siedzieć. Lawaki do pierdla.Znam cię łobuzie i dostaniesz za swoje.

Vict 2017

Andrzej - Art Klater pisze...

Czucie i wiara, szkiełko i oko,
Kręgosłup moralny nieco skrzywiony,
Ponad poziomy szybuj wysoko,
Chociaż za nisko pobudki i skłony...
Na życia szarego peryferiach
Na pograniczu mgły i demencji
Znajdzie sie kościół obok austeria
I towarzystwo z szeptanych agencji.

p.s. już bardzo nam blisko do ideksu ksiąg zakazanych; idzie nowe...

Andrzej - Art Klater pisze...

Ty to masz szczęscie, Your Majesty! Obok dyżurnego trolla pojawiła się Mme Trolle!
Nie będę rozwijał kryptogramu Pani Marii - K. Gdybym rozwinął go , w to, o czym myślę, popełniłbym kardynalny błąd. Do tego, oczym myślę, potrzebne są nie tylko fachowość i wyobraźnia, lecz przede wszystkim... talent!