Strony

środa, 27 sierpnia 2014

Milcz, gdy do mnie mówisz!!!


   Gdy wypowiada się INSTYTUCJA, to przynajmniej wiadomo, że jako Instytucja owa INSTYTUCJA nigdy się nie myli, gdyż automatycznie jako Instytucja zapewniła sobie sama nieomylność, a członka, adepta, wyznawcę, czytelnika, słuchacza, wierzącego zwalniła od zdrożnych wątpliwości i zgubnego myślenia...  

    Naród z Partią - Partia z Narodem... [Slogan PZPR]...

...Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec  i Syn...
....Ojciec nie jest tym samym, kim jest Syn, Syn tym samym, kim Ojciec, ani Duch Święty tym samym, kim Ojciec czy Syn... [Katechizm KR-K]

Gdy JEDEN coś powie, to może to być ważne a przynajmniej zastanawiające...

Wiem, że nic nie wiem[Sokrates].

     Gdy mówi coś DWÓCH, to zestawienie ich wypowiedzi bywa niekiedy szokujące, niekiedy zaś nawet zabawne...

Plewat` na Rossiju [Włodzimierz Iljicz Uljanow - Lenin].
Ojczyzna mi obrzydła [ Stefan Kisielewski – Dzienniki]

     Konia z rzędem, proszę Państwa, temu tegorocznemu maturzyście, który wie, kim byli – Uljanow i Kisielewski, Pieszkow i Tuwim...

Człowiek – to brzmi dumnie [Maksym Gorki].
Cymbaly też brzmią dumnie [JulianTuwim].

    Jeżeli wypowiada się OLBRZYM -  nadmieniam o tym w aspekcie ambicji przyszłego denata na miarę jego  wagi, wzrostu, sugerowanego przez zwolenników intelektu – to nawet gdy brzmi to podniośle, niekiedy kończy się zasądzeniem i trzeba się ratować przed stryczkiem trucizną, co też - jak sądzę - nie jest nazbyt estetyczne i przyjemne...

Jeżeli Führer tak postanowi, to dwa plus dwa będzie równało się pięć [Hermann Göring].
Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne [Jarosław Kaczyński].

- A jeśli to samo mówi TRZECH?
 
Kochaj i czyń, co chcesz [Augustyn z Hippony].
Róbta, co chceta [Jerzy Owsiak].
„Róbta, co chceta”. Tylko robcie to mądrze [ks. Wojciech Lemański].

    Wtedy pierwszego wielbią, choćby gdzie indziej bredził jak Piekarski na mękach...
    Wtedy drugiego poniewierają...
    Wtedy trzeciego kneblują i niszczą...
   
   Wszystkich jednak potraktują – jak to w Polsce – nie subiektywnie i osobniczo lecz  bezstronnie oraz per procuram, nie w swoim imieniu lecz  „W imię Boże”...
Amen.

WNIOSEK;
     Jeśli już chce się cokolwiek mówić, to najlepiej robić to w milczeniu, jeśli musi się gadać, to tylko szyfrem, w duchu i cicho, a jak już koniecznie pragnie się wchodzić
na fonię, to należy wrzeszczeć zbiorowo - nawet głupio i jednocześnie - jak w naszym uduchowionym, a mimo tego nieparlamentarnym  językowo Sejmie...

12 komentarzy:

Stokrotka pisze...

No bo milczenie jest złotem, a mowa tylko srebrem.
Pozdrawiam /w naszej wsi słoneczko po wczorajszym paskudnym i deszczowym wieczorze/.

Vulpian de Noulancourt pisze...

1. Gdy wszyscy mówią to samo i na komendę, to znaczy, że myślą tak samo. A to już oznacza, że nikt pośród nikt nie myśli.
2. Obawiam się, że za te pieniądze pewnie też poważnie zastanowiłbym się nad własną gotowością do bezmyślności.
3. Stąd wniosek, że do najwyższej polityki należałoby właściwie dopuszczać tylko ludzi o udokumentowanym dużym majątku - żeby mogli sobie pozwolić na luksus myślenia. Jednak casus pana Palikota każe się zastanowić nad takim rozwiązaniem.
Pozdrawiam

Moje Nazwisko pisze...

Albo w kościele.

... pisze...

Wieczory pod Warszawą bywają ani takie, ani owakie - podwarszawskie czyli nijakie... Jesień czyli rozminięcie się teorii [lato] z praktyką [chłód, siąpanina, i ponure jak zwykle przez 12 miesięcy w roku gęby rodaków. Stare człowiekowate [stare to znaczy znacznie starsze ode mnie, a ja mam niemal 74 na liczniku] i teoretycznie płci żeńskiej, narzekające przed 2 tygodniami na upały "jakich dawniej nie bywało", teraz narzekają na zimno "jakiego nie powinno być"... Wybierając zaś między zlotem a srebrem - stawiałbym na złotówki, względnie preferowałbym euro... Dużo ciepła życzę.

... pisze...

1. Coraz częściej spotykam się z zachętami do dyskusji, pod warunkiem przecież, że będę tego samego zdania co zapraszający. Tak rozumie się "dyskusję"...
2. Skierowałem kiedyś do pana Oleksego propozycję, by ubiegających się o miejsca w parlamencie, desygnowanych do władz, poddawać komisyjnym badaniom psychiatrycznym i żądać od nich odpowiednich certyfikatów....
- Proszę pana - odrzekł - kupią je sobie.
I coś tym jest...
3. Palikot to "pikuś" Za to Kurwin-Milke... Za to 0,5 Genialnego Bliźniaka... Za to panienka Pawłowiczówna... Antek...Lecho... Za to [proszę wstawić odpowiednie nazwisko]...
Pozdrawiam

... pisze...

Albo w synagodze.... Tylko bliscy memu sercu ludowcy są jednomyśłni.. - Brać szarpać, ciągnąć ku sobie... Dobrze jeszcze, że nasi rzymscy i katoliccy kapłani nie są pazerni [sami tak twierdzą o sobie].

Wachmistrz pisze...

Zawsze jeszcze idzie sobie wzajem zarzucać cytaty tendencyjnie dobierane etc.etc. A a'propos "wojny na cytaty" tom ongi był świadkiem dysputy dwóch biblistów, dominikanina i karmelity, co znali materii sporu na pamięć tak dokładnie, że nawet nie cytowali słów, tylko np. "Mateusz dwanaście, sześć". Drugi widać było, że ułamek sekundy szukał w pamięci i odbijał piłeczki czymś w rodzaju "Jan dwa, dwa". Przykłady podaję z głowy, bo rzeczywistych nie pamiętam, więc te akurat pewnie nic nie znaczą, za to pamiętam podziw przysłuchującego się zgromadzenia, które zapewne rozumiało tyle, co ja czyli jak na tureckim kazaniu, ale podziw dla wiedzy obezwładniał...:)
Kłaniam nisko:)

Moje Nazwisko pisze...

MATEUSZ: 12:6 Otóż oświadczam wam, że jest tu ktoś większy od świątyni.

JAN: 2:2: Za proszono również na gody Jezusa i Jego uczniów.

Obawiam się, Panie Wachmistrzu, że wstąpiłeś między profety... To nie ma żadnego sensu czyli to może mieć jakiś ukryty sens.

... pisze...

Hmmm...

Celt Petrus pisze...

Jeżeli już coś mówić, najlepiej mądrze... A jeśli nie ma się nic ądrego do powiedzenia - najlepiej milczeć...

Dobrze że Ty tutaj nie milczysz :)

... pisze...

Już milczę.

Celt Petrus pisze...

Nie milcz! Mów! Pisz! Jak najwięcej! :)

Pozdrawiam!!