Strony

sobota, 28 czerwca 2014

Pobożne robienie dziecka

       Powaliła mnie niedawno lekko na łopatki logistyczna definicja wieszaka. Nic to...
      Wpadłem na umieszczony w internecie tekst pracy magisterskiej traktujący
o produkcji krzesła w zgodzie z wymogami logistyki i jej niezgłębionych przez umysł
a koniecznych do jakiejkolwiek rozumniej wytwórczości procesów, z której to pracy wynika, że bez zaangażowania 61 osób [od Dyrektora Naczelnego z minimalnym 15-letnim stażem aż do sprzedawcy [magistra lub przynajmniej- inżyniera marketingu]  produkt nijak nie powstanie... Nic i to...


    Oto przyniesiono mi ulotkę [?}, akt strzelisty [?], instrukcję [?]  dotyczącą "powołania nowego życia" [czyli mówiąc grzesznie - zrobienia dzidziusia].
    Czytam, analizuję i ... cieszę się, że mam to już z głowy [ o ile głowa w tej produkcji jest najważniejsza]...


    UWAGA: Ortografia, interpunkcja, stylistyka i leksyka - oryginalne.


Przebłagalna modlitwa małżeńska o poczęcie dziecka
Oto synowie darem Pana, a owoc łona nagrodą ( Ps 127,3)
Wprowadzenie: Bóg jest autorem życia. To On daje życie i to On je zabiera. Na świecie jest wiele par małżeńskich, które nie posiadają dzieci. Z tego powodu przechodzą oni różne leczenia i terapie, choć powinny raczej wpierw uświadomić sobie, aby modlić się właśnie do Boga o otrzymanie potomstwa. To Bóg formuje dzieci w łonach ich matek i wiele przykładów z historii pokazuje nam, że pary które uważały się za niepłodne, otrzymywały dzieci jako dar boży.
Modlitwa ta powinna być odmawiana przez małżonków przed podjęciem Sakramentalnego Aktu Tworzenia Nowego ŻYCIA!!!
Modlitwa
Panie Jezu - Boże Jednorodzony. Dziękujemy Ci pokornie, za to że przez Ciebie,
w Tobie i dla Ciebie istniejemy i chwalimy Cię za wszystko czym nas w mądrości swej oświadczasz w swej dla nas łaskawości i miłości, także za nasze przebiegające
w ohydzie zmazy i cielesnego występku, naznaczone niezmazanym piętnem grzechu
pierworodnego konieczne działanie niegodne wszak Twoich Świętych oczu. Choć z Twej jest Woli przez Kapłana błogosławione, przez Ciebie postanowione, z Twej Woli spełniane jest nasze intymne pożycie małżeńskie, lecz przecież wiemy, że połączyłeś nas w jeden związek i jedno ciało za pomocą wszechogarniającego
Twojego Ducha Świętego nie abyśmy dawali grzeszne zadowolenie członkom naszym, lecz abyśmy realizowali Twoje cele, nawet jeśli ich nie pojmujemy, nawet gdy wydają się nam uciążliwe lub nieprzyjemne...
Wszak niech Twoja a nie nasza wola się staje...
Wiemy, że seksualność nasza i związane z nią trudne obowiązki to Twój dla
nas niegodnych nie w pełni rozumiany i doceniany Dar, hartujący nasze charaktery
obowiązek, a nasze konieczne tylko intymne czynności małżeńskie to Twój plan ubogacenia nas przez przykre próby w sposób jedynie przez Ciebie rozumiany. To Ty wszak pobłogosławiłeś pierwszej parze małżeńskiej mówiąc: „mnóżcie się i rozradzajcie".

      Jesteśmy sakramentalnie połączeni na zawsze dzięki Tobie i Twojej wielkiej ku nam łaskawości w pobłogosławionym przez Twego Kapłana związku małżeńskim od lat i nie mamy z Twojej nieodgadnionej Woli dzieci (i nie możemy doczekać się kolejnego dziecka), mimo podejmowanych co jakiś czas koniecznych i przykrych czynności wiodących do tego uświęconego przez Ciebie celu. Ty Panie, który mocą Swej władzy nad nami widzisz nasze poprzedzanie długimi i gorącymi modlitwami skierowanymi do Ciebie Panie wszystkie żmudne, uciążliwe starania, który znasz i słyszysz nasze myśli, który obserwujesz bacznie nasze przeżywane podczas tych ciężkich chwil utrapienia, które tylko odliczane przez właśnie czynioną matką niewiastę na świętym Różańcu modlitwy podczas tego wspólnego poczynania łagodzą, obserwujesz nasze spełnianie małżeńskich powinności, jakie przerywane gorącymi błaganiami pozostają z Twej nieomylnej i ukrytej przed nami Woli bezskuteczne, wiesz unikamy bezbożnych praktyk, nie przyjmujemy nieskromnych póz i pozycji, odrzucamy niemoralne z Twego nieomylnego sądu, przez Twoich Kapłanów zakazywane antyludzkie, występne chemiczne i fizyczne wyuzdane niegodziwości, nieakceptowane przez nieomylny Święty Kościół Matkę Naszą metody i grzeszne pokusy wiodące do nienaturalnego spełnienia zakładanego  
celu lub grzesznego zadowolenia nasze własnej ułomnej cielesności. Ciebie Panie, który wszakże jako jedyny formujesz dzieci w błogosławionych przez Kapłanów Twoich łonach matek i wszczepiasz w nie życie oraz dusze, prosimy w pokorze o skuteczny dar poczęcia dziecka w naszym małżeństwie. Oddajmy Ci, Panie po gorącej modlitwie naszą z Twej nieodgadnionej Woli wszczepioną w naszą ułomną cielesność jednego z nas i towarzyszącą jej poniżającą i upokarzającą z Twej woli useksualność drugiego z małżónków, modląc się nieustannie, prosimy Ciebie, Panie i obiecujemy Tobie, Panie, że będziemy próbować do skutku wypełnić Twoją
najświętszą wolę poczynania i przedłużania życia, aby dzięki naszemu trudowi powstał nowy członek naszej Parafii i Twego Najświętszego Kościoła. Daj nam siłę do tego.
Pozwól dotrwać do szczęśliwego spełnienia Twej Woli. Zapewnij skuteczność naszym dla Ciebie czynionym kolejny raz staraniom. Obiecujemy Ci, że wychowamy poczęte dzięki Twojemu udziałowi w tym koniecznym misterium dziecko jako Twój dar umacniający nas niegodnych w wierze i moralności. Dziękujemy Ci, Jezu. Chwalimy Ciebie, Panie przed tym i po tym, a zwłaszcza podczas tego wszystkiego co przez Ciebie, dla Ciebie i dzięki Tobie czynić w umacnianej solidną modlitwą powadze i nabożnym skupieniu będziemy. Bądź cały czas przy nas, Panie. Wspieraj nas, Jezu. Daj nam konieczną siłę, Chryste. Ustrzeż nas przed grzeszną lubieżnością, Zbawicielu. Pozwól, byśmy spełnili swe zadanie, Odkupicielu, trwając w solennej modlitwie wypróbowanej i zaleconej nam na tę okoliczność przez Twego Świątobliwego Kapłana, działając w pobożnym skupieniu i podniosłym uwielbieniu pod czujnym okiem Twoim, Panie Jezu, Twego Ojca i Twego Ducha, NajświętszejTwej Matki zawsze Dziewicy oraz w tym sakramentalnym spełnianiu uczestniczących Wszystkich Świętych.

Amen.
( UWAGA KAPŁANA do małżonków
Musicie podczas Aktu Sakramentalnego Powoływania Nowego Życia uwierzyć, że Syn Boży odpowiada bezpośredni na waszą modlitwę i osobiście uczestniczy w tym podniosłym choć trudnym działaniu, przeto nie przerywając podczas poczynania życia gorącej modlitwy do św. Różańca, strzegąc się zbędnych płochych zaniedbań i nagannych uniesień bserwujcie siebie skutecznie, strzeżcie się wzajemnie przed niegodnymi Dzieci Bożych zbytecznymi czynnościami hamujcie nieskromne chęci nie wiodące do powziętego celu, skupcie się na możliwie dokładnym i szybkim spełnieni zamiaru Bożego [Pann nasz lenistwa nie lubi], nie przedłużając go niepotrzebnie, czyńcie go godnie i ze szczególna pokorą oraz chrześcijańską skromnością
Oglądajcie oczyma Wiary swego Boga Ojca uczestniczącego osobiście w tym pokutnym akcie waszego wytrwałego
umartwienia i poświęcenia, oglądajcie podczas wypełniania sakramentalnego daru dawania nowego życia dla potrze twojego Kościoła, jak Duch Święty umieszcza precyzyjnie dziecko w pokalanym kobiecym łonie. Wychwalajcie w ty czasie głosem pełnym uwielbienia Boga, przepraszajcie Go za ohydę waszej grzesznej cielesności i dziękujcie Mu.)






6 komentarzy:

Vulpian de Noulancourt pisze...

Modlitwa przed kopulacją wypełnia lukę, która może się pojawić w życiu osób przekonanych o konieczności stałego naprzykrzania się Panu Bogu. Nieprzygotowanemu czytelnikowi nasuwają się jednak pewne wątpliwości, jak, na przykład, te:

1. Strasznie długa ta modlitwa i istnieje niebezpieczeństwo niemożności dopełnienia zamiaru z powodu prozaicznego opadnięcia z sił.
2. Twierdzi ulotka, że pożycie „obraża Jego Święte Oczy”. Tymczasem Jego Święte Oczy widzą wszystko, więc także i owe wymyślone przez Niego samego, prawda że wymuszone chęcią powiększenia parafii, pożycie. A pod koniec autor ulotki zaprzecza sam sobie, twierdząc, że „Bóg Ojciec uczestniczy osobiście w tym pokutnym akcie waszego wytrwałego umartwienia i poświęcenia”.
3. Umartwienia? Poświęcenia? Nieprzyjemne, uciążliwe działania? Przykre próby? Wynika z tego, że lubieżnicy i róznej maści libertyni właściwie się cały czas umartwiają, zasługując na szacunek.
4. Nie przerywać podczas poczynania życia gorącej modlitwy do św. Różańca? No jednak lepiej by było skupić się na samym akcie prokreacji, jeśli już.

W sumie: to chyba jakaś prowokacja bolszewickich ateistów albo ateistycznych bolszewików.

Pozdrawiam

Moje Nazwisko pisze...

A co z masonami i cyklistami??? Co do różańca - miałbym nieco odmienny pogląd, bo przecie można jednocześnie liczyć paciorki i ...hmmm... jakby tu to nazwać ...pchnięcia...szturchnięcia...ruchy pobożnie umartwiające? Tylko wtedy będzie to baaardzo powolne działanie, bo taki ojczenasz jednak trochę trwa...

Nitager pisze...

Nie, no jaja sobie robisz! Są pewne granice głupoty, w którą można uwierzyć.

Sir Absurd z KLechistanu pisze...

No to wrzuć w przeglądarkę "Manjackal James - Modlitwa małżeńska o poczęcie dziecka" [zakonnik katolicki z Indii] - być może trafisz na jedną z wersji tej porno-religijno-błagalno-poczęciowej modlitwy.

Moje Nazwisko pisze...

Nie rozumiem ani Pańskiego sceptycyzmu, ani prześmiewek Autora. w minioną niedzielę "nasz" proboszcz święciła auta, przy czym modlono się solennie o bezpieczne korzystanie z jezdni i zmniejszenie "spalarności" paliwa... Pani poseł Sobecka w ubiegłym roku uczestniczyła we mszy poświęconej zdrowiu piesków domowych wraz z uroczym pinczerkiem. Ociwec Derechtor modli się do Miłosiernego, żeby szlag powytracał wrogów jego Imperium... Modlenie się przed w trakcie i po zrobieniu dziecka nie jest niczym osobliwym... Znam osobiście młodych - niemałzonków, którzy modlą się "po", żeby dzidziusia nie było... Czy nie lepiej, by modlili się przed i w trakcie???

Moje Nazwisko pisze...

ŚWIĘCIŁ - nie ŚWIĘCIŁA...Kobietom kapłanienia wzbroniono, jeszcze by tacę na szminkę lub in vitro wydawałay.