Strony

czwartek, 21 listopada 2013

JEDYNOWŁADCA JEDYNY W JEDYNEJ JEDYNOŚCI

  MELDUNEK 0/02   
       Melduję, że Szef rozbudowuje własne i tak wyraźnie rozdęte ego [nie można wykluczyć, że w celu budowy swoistego kultu jednostki]:
1. Ukazały się dwie sprzeczne wewnętrznie dyrektywy, jedna - nakazująca używać jak najczęściej Imienia Szefa [i grożąca konsekwencjami unikajacym tej czynności], druga - zakazująca "używać Imienia Pana Twego nadaremno" [i grożąca identycznymi nieprzyjemnościami nadmiernym oportunistom]. Zwracam uwagę, że poza wszystkim implikuje to groźną sytuację ,gdy Szefa może się wkrótce zacząć uważać [zgodnie z jego intencjami?] za  pana-nadzorcę-właściciela wszystkiego, z pracownikami włącznie!!! 
2. Będąc postury mizernej i urody - mówiąc oględnie - nie nazbyt porywającej, Szef nie nazywa siebie inaczej jak  "Jam Horrendalnie Wielki Hegemon=JHWH, co ma się tłumaczyć jako "Jam Jest Pan Wielki" albo "Jam Jest Pan Mściwy" [co już bliższe prawdy, a o czym w dalszych meldunkach], albo "Jam Jest Pan Zazdrosny" [rzadka szczerość!], albo "Ja Tylko Jestem",  co jednakże u sporej części personelu Bazy budzi zażenowanie, u sporej wręcz niezadowolenia [pilnie skrywane], u nielicznych aplauz i niezrozumiały entuzjazm.
4. Doszło do ekscesu, nazwałbym go etycznym, gdy jeden z entuzjastów i zaufanych pracowników oświadczył, że pragnie być nazwany Wszą Pana i gryźć Jego przeciwników. Nazbyt spolegliwy bliski pracownik srodze się jednak zawiódł - Szef zgromił go, gdyż według oficjalnej obowiązującej wiedzy - wszy "Jam Horrendalnie Wielki Hegemon" nie stworzył, a przeciwników w ogóle nie miał, nie ma i mieć nie będzie!!!
5. Trwa medialna kosmetyka postaci Szefa wśród pracowników - genialnie prosta i - niestety - skuteczna:
a. najpierw zwano go w oficjanych [i nieoficjalnych] wystąpieniach - Jednym z Wielkich, Którzy Byli Już Wtedy (*)...
b. sukcesywnie [i początkowo wymiennie] zaczęto stosować tytuł  - Jedyny Wielki, Który Był Znacznie Wcześniej...
c. wyrugowawszy poprzednie, nazywać Szefa zaczęto J e d y n y m Będącym lub krócej - JEDYNYM...
d. nieporęczny tytuł "Jam Horrendalnie Wielki Hegemon" [dla szeregowego pospólstwa pracowniczego Bazy niezrozumiały i trudny do  wymówienia nawet dla samego Szefa mającego kłopoty ze zgryzem] zastąpiono skrótem - JHWH.

Następny meldunek wg grafiku.
Y/S
W załączeniu oficjalnie obowiązujący konterfekt Szefa...


 Z ostatniej chwili:
1. Nakazano korektę życiorysu Szefa, z którego obecnie wnosić nalezy, że Szef jest JEDYNY przed wszystkimi {???!!!], ż e "innych" nigdy  n i e  b y ł o, że Szef stoi ponad Czasem, Prawem i Sprawiedliwością, gdyż sam jest jednocześnie tą TRÓJCĄ!!!
2. Postanowiono zwalczać lansowaną przez damską część personelu nazwę "Wielki Własny Brat" jako zbyt mało wielbiącą.
3. Nieoficjalnie szepcze się, że Szef    z n ó w  m a  k o t a!!! (*)
UWAGA: 5a i 2 [przypis] postaram się poufnie zbadać.











                                                                                                                               You. SS-TASS

Brak komentarzy: