Strony

piątek, 26 stycznia 2001

ZEMSTA

video

Cantilena inhonesta
[Anonim]

Chcy ja na pannu zalowac:
Nie chcialat’ mi trochy dac
Memu koni owsa.
Mnisz-li ty, panno, bych byl mal?
U mnet’ wisi jako stal
Nozyk przy biedrzycy.
Rozzy, panno, swieciczku,
Przysuczywa dratwiczku
Jako pirwe bylo.
Na pisane perzynie
Damy sobie do wole
Piwa i medu.
Rozzy, panno, kahanec,
Ohledawa hned winec,
Jeszcze li je cal.
A ktorak moze cal byci,
Zarazem ji starl kici,
Kto pirwe przybiehl.
Mnisz-li, panno, bych byl slep?
Uderzym ja kijem w kerz,
Wyżenu zajęce.

Brak komentarzy: