Strony

piątek, 21 grudnia 2012

CO Z TYM KOŃCEM ŚWIATA ? [8]

DZIEŃ "ZERO"  czyli KONIEC ŚWIATA... 
 - TO JUŻ DZIŚ???
video

Aby do świtu, kochani,
aby do świtu!
Słońce nadciąga nieubłaganie
znad Pacyfiku.
Znów nas wyleczy poranek
z wieczornych smutków.
Ziemia okrągła, kochani,
a noc jest krótka...
[J.Pietrzak]

I ani słowa więcej...

20 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Tak na prawdę wierzysz w koniec świata inaczej byś się nim nie zajmował tak dokładnie i długo.

Vulpian de Noulancourt pisze...

1. W nocy przyszedł większy mróz, ale to jeszcze nie koniec świata. Trzeba więc czekać, kiedy media następny koniec ogłoszą.
2. W dawnych czasach absolutnie wszystko, co dobre lub chociaż moralnie obojętne, na pewno znajdowało się w ZSRR (a złe - wiadomo, gdzie). Dzisiaj wszystko się zmieniło, więc wszystkiego należy się doszukiwać w Chinach. A tam już niedaleko Wietnamu leży wyspa Hainan, zaś na jej południowym brzegu miasto Sanya. Tuż obok jest miejsce, w którym (wedle Chińczyków) niebo miesza się z wodą - Tianya Haijiao. To już dla Chińczyków był koniec świata, bo dalej na południe niczego już nie było (a przynajmniej długo trzeba było do dziwnych barbarzyńskich krajów płynąć - no i niby po co?). Ergo - koniec świata jest od wieków poznany, osaczony i wykorzystywany z korzyścią dla przemysłu turystycznego. A to dlatego, że mają tam takie powiedzenie "pójdę za tobą do Tianya Haijiao", co oznacza, że mówiący te słowa ma poważne zamiary i związek się nie rozpadnie. Dlatego wiele par wybiera się tam w podróż poślubną. I nic dziwnego, bo jest ciepło, a plaże są przepiękne.
3. Żeby nie było, że jestem taki mądry sam z siebie - podaję źródło (wersji polskiej nie ma): http://en.wikipedia.org/wiki/Tianya_Haijiao. Na zdjęciach widać skały porównywane do Słońca (mąż) i Księżyca (żona).
Pozdrawiam

Natthimlen pisze...

No i falstart. Może Majowie mieli gdzieś ukryty dalszy ciąg :>
W każdym razie życzę pogody ducha, zdrowia i poczucia humoru na dalszy ciąg:)Bo świat bez czytania ciebie to nudaaaaaa:)

andante spianato pisze...

Królu i Panie, jesteśmy!I domagamy sie podwyżek. Skoro ten świat trwa trzeba mie na niego środki. Pozdrawiam...

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

1. Na Kamczatce podobno - 59 st. C. Jesień jeszcze dziś przecież...
2. Ostatnio - w ramach porządkowania w swojej głowie wiadomości - przerznąłem się - po historii Indii i Japonii - przez ponad 900-stronicową historię Chin [mniejsza o autora] i była to dla mnie najprawdziwsza chińszczyzna - z racji imiononazwisk, nazw epok, nazw królestw, nazw kultur i nazw systemów filozoficznych. Czytałem - niczego nie umiejąc sobie powtórzyć, robiłem notatki w stanie pełnego stuporu. Wetknę oczy po jakimś czasie do notatek - ciekawe, czy zrozumiem cokolwiek... Na razie - totalna chińszczyzna...
4. No to w końcu u nich pierwiastek męski i żeński [jin i jang] uzupełniają się otwarcie [nie tak jak u nas po kryjomu - pod kołdrą]. U Inków i Ajmarów Inti Virakocza miał boginię siostrę-żonę [jak u Egipcjan]o imieniu Mamma Occla...
Zdjęcia z linku - ciekawe...
POZDRAWIAM

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Niekoniecznie... To podobno o 21.00 naszego czasu... Za miłe słowa - dziękuję. Pozdrawiam.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Kiedyś popełniłem esej o krasnoludkach i sierotce Marysi - zapewniam Cię, że n.i.e...m.o.d.l.ę...s.i.ę do żadnej Marysi...Z dwóch krasnali rozrabiających w polityce ostatnio widuję tylko jednego. Podobno drugi pofrunął gdzieś... N.i.e w.i.e.r.z.ę jednak żadnemu...
Kiedyś pisałem pracę o "Solaris" Stanisława Lema - zapewniam Cię, że n.i.e...w.i.e.r.z.ę w duchy...
Teraz czytam Twój jakże inteligentny wpis. Zapewniam Cię jednak, że...
Naprawdę...

Anonimowy pisze...

Czyżbym jako ostatnia wysyłała pozdrowienia dla sir Absurda???
Nie wierzę w to absolutnie. Zrobie jednak zaraz "pamiatkowe zdjecie"..

Wisienka

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Ależ... Przecież zrobiłaś to w c z o r a j... Dziękuję jednak ponownie z przyjemnością...
OdpowiedzUsuń

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Popieram. Kaczyński już obiecał nam w przyszłym świecie podwyżki - każdemu po równo, obowiązkowe ureligijnienie - każdemu taki sam system i pełną kontrolę, zaległe internowania - żeby nikt nie miał wstydliwej plamy w życiorysie, więzienia na poziomie europejskim... Tusk milczy...
Poznaniak Giertych-senior-dendrolog obiecuje Polskę od Morza do Morza [nie pisze od jakiego do którego]...Jako prawdziwy polski Polak myśli być może o Wszechpolsce zalegającej od Białego do Czerwonego ze stolicą w Watykanie. Kawał ziemi. Kto to obrobi??? Kto to o.b.m.o.d.l.i. a nade wszystko - kto to o.b.e.g.z.o.r.c.y.z.m.u.j.e i o.b.k.o.l.ę.d.u.j.e???
DUŻO DOBREGO życzę...

andante spianato pisze...

Nie ma obaw . Do kolędowania znajdą sie wolontariusze...

Stokrotka pisze...

To ci w Australii "już za niedługo, już za chwileczkę" przestaną się bać, bo im północ wybije.
A ja muszę do 21-szej drżeć...
Rozumiem, że jutro można wpaść...?

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Witam... A jak rozumiesz, Stokrotko, owo "wpaść"??? Bo to wiesz... Do jutra [ no chyba że jeszcze do dzisiaj...]!

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

No to będą problemy z rozliczeniem kontrybucji [pardon - cołaski]. Już to widzę!!!

Krzysztof pisze...

Taaa. Aby do świtu. Nie każdy do tego świtu dożyć może i powinien zgodnie z wolą Bożą bo po co niektórym życie jeżeli nie dażą bojaźnią swego Stwórcy dającego to życie?

Anonimowy pisze...

Nabijać się z Maryi może tylko cham i lewak a ze śmierci Prezydenta wróg i niepolak! Mi Lemem i jego wymyślonymi głupotami nie zaimponujesz. Jesteś jednym i drugim. Was się powinno leczyć i karać.

Zmija37 pisze...

A nie o 12.21? Bo już tyle wersji było/jest, że zaczynam się gubić.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Nie masz to jak pobożny optymizm i równa mu życzliwość.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

I ja też.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

No to się nie nabijaj! Czy ja ci każę? Zapewniam cię też , że co tyczy się pana Lema i [wg ciebie] "jego wymyślonych głupot", to ja nie jestem ani jednym ani drugim. Słowo. I po co leczyć a potem, karać? Nie lepiej odwrotnie - uciąć łeb i po krzyku?