Strony

sobota, 15 grudnia 2012

CO Z TYM KOŃCEM ŚWIATA ?[3]

ODLICZANIE

5 DNI DO KOŃCA...

    W amerykańskiej szkole rozstrzelano klasę - tak to liczebnie można określić. Amerykanie jednak nie chcą zrezygnować z prawa do posiadania broni... Nasi "dyskutanci" blogowi - na ogół analfabeci nie mogący przebrnąć przez zasadzki najprostszych reguł ortograficznych - są naturalnie także za demokracją, powszechnym pokojem, wolnością słowa i poglądów [byle tych zgodnych z ich radykalnymi sądami i ocenami], w tym powszechnym prawem do... rozstrzeliwania 5-10-latków... No bo - wielkodusznie twierdzą - jeżeli w Syrii, Afganistanie... to i tam jest "sprawiedliwie", gdy...Nasi dyskutanci wiedzą, że istnieją takie kraje i.. .ufają po bożemu "takiej sprawiedliwości"... niewiele więcej...Ewidentny relatywizm moralny snu im nie zakłóca - nie wiedzą, że istnieje...
 
     Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu [Stanisław Lem].

    Rozstrzelana klasa koniec świata ma już z głowy...

      Nie dziwię się temu, że kapłaneria-szarlataneria wszelkich religii i sekt wyczuła "kasę" i postanowiła z tego skorzystać, bo po pierwsze - od tego jest i takie jej zbójeckie prawo, a po drugie - skoro okazja sama pcha się do rąk... grzech nie skorzystać...
      Nie potępiam z tych samych przyczyn biznesmenów-budowlańców wszelkich narodowości. Skoro usłużni dziennikarze [mój znajomy endek nazywa ich subtelnie "sprzedajnymi ku**ami", niezależnie od deklarowanej opcji politycznej- coś w tym jest] nakręcają psychozę i koniunkturę - grzech nie skorzystać...
      Dziwię się jednak nabywcom...Ale tylko trochę...Wiem bowiem, że "wiara czyni cuda" - lub cudaków... Jak się wierzy we wszystko, co do wierzenia się nadaje - a nadaje się wszystko, dlaczego nie uwierzyć, że skończy się   w s z y s t k o - z Ziemią, planetami i być może Kosmosem, ale USA [przecież płacę podatki!!!], Rosja [baćka prezydent Putin czuwa i nawet obiecuje odbudowę Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w dawnych granicach!!!], mój schron [kupiłem legalnie i z gwarancją!!!], mój "bunkier modlitewny" [sam ksiądz/pastor/rabin/mułła obiecał!!!]  o c a l e j e...

    Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu... dopóki...

          Znów kolejna partia "odkryć" dotyczących "zamachu smoleńskiego"... Czy to już tak będzie do końca świata albo i trzy dni dłużej?

    W Urzędzie Miejskim złożyłem dokumenty potrzebne do uzyskania nowego dowodu osobistego. Niestety - otrzymam go już po końcu świata...
       I to jest dopiero koniec świata i prawdziwy Pech [przez bardzo wielkie"P"]...

       Koniec świata dotknie wszystkich ale nie mnie i moją rodzinę...To zapewne najbardziej rozpowszechnione i najpewniejsze przekonanie

16 komentarzy:

Wachmistrz pisze...

Z rok już będzie jakem się z rękodajnym moim jednym założył był i tuszę, żem ze wszytkich najlepszego na tem końcu świata zrobił interesu, że jak on iście nastąpi, to stawiam onemu okowity skrzynkę, a jeśli nie, to on mnie...:))
Kłaniam nisko:)

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

No tak...no tak... Tylko Wam wódka w głowach... Całkiem jak ministranci lub harcerze... Ale brygada tego dnia to już raczej nie popracuje... POZDRAWIAM trzeźwo...

Stokrotka pisze...

Dzisiaj tylko do pierwszej części Twojego tekstu się odniosę.
Ten naród zwany przeze mnie Jankesami kiedyś wywalczył sobie wolnośc wybijając prawie wszystkich Indian, a tych nielicznych pozamykał w rezerwatach ...i ciągle myśli, że wolnym jest tylko wtedy gdy ma się w domu broń i można z niej kogoś zabić. Oni to mają zakodowane i podejrzewam,że zawsze tak u nich będzie.
Pozdrawiam :-)

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Potomkowie kowbojów, Buffalo Billów chlubiących się liczbą odstrzelonych Indian], koniokradów, rozpruwaczy kas i handlarzy niewolników... wyznawcy wiary w Jedynego Prawdziwego Boga - Dolara... Czegoż oczekiwać?
Ostatnio "przerzynam się" systematycznie przez literaturę "amerykańską" [t.zn. USA} XX wieku i dochodzę do być może nieco subiektywnego wniosku, że kto przeczytał dziesięć pozycji ich dziesięciu prozaików, ten zna c a ł ą ich literaturę z tego wieku... Rewolwer - seks- dolar - Bóg - przemoc - prezydent- dolar - seks - rewolwer - kukurydza - "rżnięcie" -pastor - mordobicie - dolar - przemoc - Bóg -"rżnięcie" - autostrada - seks - dolar -kukurydza - dziwka - rewolwer... dolar...
Życzę udanej niedzieli.

Krzzysztof pisze...

Ale jak się strzela do dzieci palestynskich, awganskich lub syryjskich to jest dobrze a gdy do amerykańskich to już źle. To kto niesie śmierć do obcych niech ich u swoich posmakuje. Jak gdy ktoś popłacze nad trupem własnego dzieciaka to może nie pośle go do zabijania innych dzieci.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

No tak... Na pewno wtedy 'go"już nie pośle. Winszuję wrażliwości... Ludzki z Ciebie człowiek.

paczucha pisze...

Smutny ten nasz świat, ale też i ludzie niezbyt marzy, to fakt, więc świat się zeżlił na siebie i na nas i chce wybuchnąć ze złości.

Vulpian de Noulancourt pisze...

Nie pamiętam już w której książce Vonneguta jest taki dialog pomiedzy królem Dawidem a młodym jeszcze Salomonem:
D: Na czym ci zależy w życiu? Czego chciałbyś dokonać?
S: Najbardziej to chciałbym przeciąć jakieś dziecko na pół.
D: Co ty opowiadasz, Szlomo? Dlaczego?
S: Bo to by było sprawiedliwe.
(To tylko tak mi się przypomniało, jak o tych af(W?)gańskich dzieciach przeczytałem).
Pozdrawiam

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Pozwalam sobie, Zacna Paczucho, na zdanie odrębne. Staruszek Świat [to z piosenki - też starej i mądrej] nie jest głupi... Wie, że to nie głupcy o jego losie będą decydować, choć "niecnotliwego zapachu" [jak mawiał też stary Onufry Jan Zagłoba] sporo po sobie pozostawiają... Trzymajmy się...Nie dajmy się ogłupić głupcom...

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Albo taki filozof z Czarnego Lądu co to jemu być na imię Kali...Prosta czynność - kradzież krowy - a jaka wykładnia!!! Myślę, że nasi "sprawiedliwi wśród narodów półświatka" od niego wzięli swe programy...Półgębkiem: - Zwłaszcza to rżnięcie dzieci im podpasowało...Ciii...
POZDRAWIAM.

Krzysztof pisze...

Obydwaj jesteście strasznie mądrzy a zabijanie dzieci w krajach o których piszę jest dla takich jak wy lewaków normalne wszędzie byle nie w USraelu i w USA. Ale przyszedł czas i na ich dzieci i przyjdzie w Jewrokołchozie i jak dostaniecie parę razy w d..ę to zmądrzejecie. Moralność świńtuchów i komuchów!

Vulpian de Noulancourt pisze...

Sir Absurdzie!
Przeuroczy abderyta się u Ciebie objawia. On wie, co dla nas jest normalne! I nawet mam wrażenie, że prorokuje, choć jakoś tak nieśmiało! A myślałem, że niewiele rzeczy może mnie zadziwić, a tu proszę - kolejny osobnik wprawiający mnie za darmo w dobry humor.
Z tym, że on to chyba by nas jednak przeciął na pół, bo to by było w jego oczach sprawiedliwe.
Pozdrawiam

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Ciii... Krzysztof robić tu chce najwyraźniej za - jak to się dawnej zwało - za rezydenta. Pojawia sie tu nie pomraz pierwszy... Każdy blog ma takiego swego nawiedzonego. Oni chyba są do tego formatowani...

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Krzysztofie. Masz racje - jesteśmy obaj bardzo mądrzy. Musimy. Nie mamy wyjścia. Skoro tylu głupków wokół - ktoś musi przynajmniej dźwigać ciężar normalności, jeżeli już nie rozwijać cywilizacji. Nigdy jeszcze nie zabiłem żadnego dziecka [mój Gość także - jak sądzę], choć patrząc na ciebie - trochę tego żałuję. W USA szaleniec zabił własnych rodaków [to jakbyś ty zabił takich jak ty - choć w tym przypadku nie wiem, czy to by była znów taka wielka szkoda]. Bicie w dupę - nie pomaga w "zmądrzeniu" - powinieneś wiedzieć to choćby po sobie. Gdybyś zechciał określić, który z nas jest według ciebie "komuchem" a który "świńtuchem" - byłoby nieźle... Bardzo ci dziękuję za słowo "moralność". Ono jest tu najważniejsze... No i co to ten "jewrokołchoz". Pilne!!!

Zmija37 pisze...

U mnie na blogu nie ma takiego nawiedzonego -czuję się zaniedbana i pominięta.
A wracając do tematu - sprawa Smoleńska będzie "wiecznie żywa" także i po końcu świata i w jej przypadku słowa " koniec" nie da się zapewne użyć nigdy. A szkoda.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

"Nawiedzeni" są solową solą życia, ale - sama wiesz - za wiele soli to potrawa do...wyrzucenia.
Co do Smoleńska i jego wiecznotrwałości... To dobrze. Mogę całkiem serio wziąć ze sobą "Po smolenskoj dorogie" B. Okudżawy w wykonaniu Opani [ale nie tego genialnego "marnego kabareciarza" tylko jego syna - Bartosza]. Cudo...