Strony

poniedziałek, 8 października 2012

POCHODY - NASZA SPECJALNOŚĆ NARODOWA

video

...Idzie Ochota, Praga, Wola.
Idą fabryki, sztolnie, pola,
Murarze, tkacze, metalowcy
I młodzież. Patrz, dziewczęta, chłopcy,
Za nimi kraj nasz: Tatry, Wisła,
Sztandary znów i znów zabłysła
Ta Wisła...
 [Władysław Broniewski]

24 komentarze:

Anonimowy pisze...

To skurwysynstwo i za to powinno sie karać odsiadką.

Alexandra pisze...

Wytłumacz dlaczego. Wierni też tworzą komunę - wspólnotę. W skład tego zgromadzenia wchodzą ludzie różnych środowisk zawodowych. Uczestnicy procesji dzierżą sztandary? Dzierżą. I o co chodzi? Stalin zabijał? Kościół też.

mamoru007 pisze...

Aleksandro, pragne ci zaprezentować ateistyczno inkwizycyjne nastawienie sir Absurda:
"Aby nauczyć kler, gdzie jest jego miejsce, Francuzi podczas rewolucji 1799 księży w miastach gilotynowali, na wsi topiono ich w rzekach i bajorach za pomocą drewnianych wideł do siana, ocalałym zaproponowano podpisanie oświadczenia lojalności wobec Francji [a nie Watykanu], a gdy odmawiano – da capo al fine… W tym czasie kler w Polsce stawał otwarcie po stronie Targowicy, a papież sławił zaborców…. Brak nam tu przykładu rewolucyjnej Francji…"
Taka postawa ateisty nie różni się od postawy inkwizytora - kończ zatem gwoli sprawiedliwości z ateizmem, bowiem u tu chęć przelewania krwi - wobec której to taka krytyczna dla kościoła jesteś

Alexandra pisze...

Z tchórzami nie gadam. Wstydzisz się swojego imienia, czy światopoglądu? Dupek, co nie? Nie wiesz dlaczego tak się działo? Poczytaj sobie historię przed rewolucyjną.

mamoru007 pisze...

Dobrze wiesz jak sie nazywam, poza tym mam namiary na siebie na moim blogu. Swoją drogą to ty nie chcesz sie ujawnić kim jesteś, choć na facebooku wiesz kim ja jestem. Zrzucasz na mnie to co sama nie robisz, a na chrześcijaństwo to czym i ateizm sie popisał. O tym nie wiedziałem jak to przeciwnicy KK dręczyli księzy. A wymówke ja tez sobie moge znaleźć - wiele czarownic było prawdziwie czarownicami. Jeśli zabójcy księży mieli swoje powody, to inkwizycja też. Widzisz? Tak to krytykowałaś KK a tu sir Absurd mi pokazał że nie lepsi byliście.

mamoru007 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Alexandra pisze...

Możesz się odczepić? Dotrzymaj słowa. Nie zaglądam na Twoje otwarte dla każdego konto ( wszędzie gdzie się pojawiasz, zostawiasz adres? ), ani na Twój baśniowy blog. Mam inne zwyczaje, chronię swój teren przed intruzami i obcymi, a znajomych mam tylko w realu. I nie zbliżaj się do mnie. Katolików nachalnych mam dosyć w szkole i dyrektora, który potrafi śmiać się z nas gdy włóczymy się po korytarzu gdy reszta klasy ma religię. "O! Ateusze na spacerniaku!" i szyderczy śmiech. Pani od matematyki akurat przechodziła. Na drugi dzień, gdy rozpoczęła się z nią lekcja. Poprosiła mnie do siebie i kazała mi powiesić na ścianie symbol ateistów. Chciała, żebym też miała swoje miejsce w szkole. Dyrektorowi zamknęła gębę bo uświadomiła mu, że za takie zachowanie może ponieść poważne konsekwencje. I mam też swój symbol na ścianie.

Ostatni raz ze sobą rozmawiamy. W szkole katolikom przyglądam się tylko w milczeniu i niech tak zostanie.

Dla katolików:

http://www.youtube.com/watch?v=S_4CwBLRIOY&list=PLE7B6B90DE77FF52D&index=15

mamoru007 pisze...

Ty jesteś normalna? Jakim prawem oceniasz mnie przez pryzmat twojego dyrektora? Sama sobie robisz wrogów a swoim zachowaniem i odcinaciem się do swojego zaświatka. Myślisz że zachowujesz sie lepiej niż twoi nauczyciele? - robisz to samo tylko na sposób ateistyczny. Tak jak cie oceniają nauczyciele, takim samym sposobem ty oceniasz mnie - choć nawet nie znam tych buców. Podajcie sobie ręce, jesteście siebie warci

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Umówmy się, dupku. Nie wybanuję cię t y l k o ze względu na Alexndrę. Brzydzę się tobą i gardzę w stopniu najwyższym...

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Dupku [mamoru00723:58:00]. Wybanowanyś. To wszystko.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

To mile...Sękju.

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Psychologia [stada] tłumu. Dlaczego młoda hołota, takie porąbane Krzysztofy, chodzi zawsze w tłumie i w kapturach? Trzy "B" - bezimiennie, bezkarnie, bezpiecznie...

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Jesteś, dupku, na swój sposób wyjątkowy - bezprzykładną niewiedzę łączysz z wyjątkową głupotą i wulgarną arogancją. Od tej pory banuję cię [przeczytaj sobie na skrzydełku "O mnie" - pkt **].

Meskalamdug pisze...

.."wiele czarownic było prawdziwie czarownicami" - pisze Krzysztof. Czy z takim c z y m ś chcesz, Alexandro, polemizować? To c o s stoi intelektualnie o tysiące lat za małpoludami... Przecież to substancja gorsza od łąjna. Łajno bywa przynajmniej pożyteczne...

mamoru007 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Dupek umie czytać, ale dupek jako biblijnie "ubogi duchem" n.i.e u.m.i.e myśleć. Nie nauczony. Nie powstał drogą ewolucji. Nie homo s a p i e n s.

mamoru007 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
mamoru007 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
mamoru007 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
mamoru007 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
mamoru007 pisze...

Oj obłudo wcielona, jakże możesz walczyć z KK i stosować te same praktyki? Gdyby moje argumenty nie były prawdziwe a byłyby głupotą, zostawił byś je na pośmiewisko. Jeśli jednak je kasujesz, to wiesz że jest w nich prawda której kłamstwo nie przeskoczy.
Przestań zachowywać sie jak inkwizytor,

mamoru007 pisze...

Inkwizytorze nie odbieraj kolegom możliwości poznania odpowiedzi skierowanych do nich. Wiedźmy istnieją i tego faktu nie usuniesz z rzeczywistości. Skoro mnie kasujesz to napisze Meskalamudugowi osobiście ;)

Alexandra pisze...

Tim Minchin - Good Book. Katolicy potrafią czytać książki tylko z numerowanymi wersetami :)

Sir Absurd z.KLechistanu pisze...

Nie przesadzaj...Także inni chrześcijanie mają numerowane wersety Biblii, również żydzi numerują zwoje i wersy Tory, mahometanie numerują sury i wersety Koranu, a i u buddystów to nie nowina... wygoda po prostu a i potrzeba...