Strony

poniedziałek, 10 września 2012

MARZENIE NAIWNEGO DZIEWCZĘCIA O BRANIU I DAWANIU... albo RZECZ O DUPIE


video
JEJ SKARGA
Wy mię zwiecie wzgardliwie "pewną częścią ciała"?
Kto me imię wymówi - ten nieprzyzwoity?
Na tronie faraonów jam już królowała!
Jam siedziała w rydwanie złotym Afrodyty!
Wieki mijały, dawne bóstwa umierały...
Zgasła Grecji i Rzymu legenda promienna...
Ja przetrwałam: tak miękka, a twardsza od skały,
Przetrwałam całe dzieje ludzkości - niezmienna.
Czy to królewski pałac, czy kmiecia chałupa,
Jam jest na każdym miejscu, chociaż pogardzana...
Rymują mnie poeci pięknie - do biskupa!
Śród możnych świata tego - jam pierwsza sadzana.
Czy Sejm, czy pyszny Senat, czy Ministrów Rada,
Undo, Ende, Enpeer, Pepees, czy Be-Be,
Choć buzia czesto gada - lecz kto na czym siada?
I kto tam "ma interes"? I kto "ma potrzebę"?
Zawiść przeto nie daje innym częściom ciała
Ani chwili spoczynku... Z zawiści tej szydzę!
Mówią, że mnie ze wstydu ludzkość tak schowała?...

To fałsz! Insynuacja! Ja się ludzi wstydzę!
Chodziłam jak westalka ongi, cała w bieli...
Jaśniałam różanością rozkosznej charyty...
A dzisiaj się zamknęłam w obcisłych szat celi,
Aby nie patrzeć na ten świat - nieprzyzwoity!
Poniewierana wskutek przestępstwa czy grzechu,
Jakież spełniałam czyny, jakież srogie zbrodnie?
Gdy pragnę pełną piersią zaczerpnąć oddechu,
Dławi mnie kat więzienny - bezlitosne spodnie!
Kto z was w mojej obronie stanąć się odważy?
Kto pokaże mię światu bez osłonek - gołą?
Kto nazwie mię serdecznie "młodszą siostrą twarzy"
I z miłością ojcowską ucałuje w... czoło?
Upośledzona, cierpieć muszę za miliony...
Przodkami mymi były dawne bohatery...
Siadam na tronach - sama będąc bez korony!
A moje sławne imię to: cztery litery!

[Autor nieznany

Brak komentarzy: