Strony

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Sinliqiunninni - EPOS O GILGAMESZU


Bogini Ninsun - Gilgamesz z lwem - tabliczka z fragm. eposu 
GILGAMESZ...syn bogini Ninsun i króla Lugalbandy
...KTÓRY WSZYSTKO WIDZIAŁ po krańce świata, poznał morza i góry przemierzył, w mrok najgłębszy zajrzał, z przyjacielem pospołu wrogów pokonał. Zdobył mądrość, wszystko widział a przejrzał, widział rzeczy zakryte, wiedział tajemne, przyniósł wieści sprzed wielkiego potopu. Kiedy w drogę daleką wyruszył, zmęczył się ogromnie, przyszedł z powrotem.
...
    Murami otoczył warowny Uruk, gród i spichlerz świetny świętej Eanny. Obejrzyj mury, na których fryz jak z miedzi! Spójrz na wały, którym nie masz podobnych! Głazów dotknij, w których z dawien dawna obracają się trzpienie wrót, i wnijdź do Eanny, w domostwo Isztar, któremu równego nie wzniesie żaden władca wśród potomnych i żaden człowiek. Wstąp a przejdź się po murach Uruku, podwaliny ich obejrzyj, sprawdź dłonią cegły. Czyliż te cegły nie są wypalone? Czyż nie kładło tych murów siedmiu mędrców?
     Większy jest nad wszystkich mężów Gilgamesz, w dwóch trzecich bogiem będący, w jednej trzeciej człowiekiem. Widok jego ciała jest niezrównany. Głowę jako byk nosi wysoko. Ciosu oręża jego z niczym nie zrównasz, drużyna jego staje na odgłos bębna.
     Bóg słońca go urodą obdarzył, niebieski Szamasz, a bóg burzy, Addu, męstwem obdarzył. Na ich obraz przez wielkich bogów stworzony boską siłę posiada. Pierś jego, powiadają, na dwanaście łokci szeroka, członek jego, powiadają, mierzy trzy łokcie.

   A w sypialniach skarżą się mężowie Uruku: Gilgamesz chłopców od rodziców odbiera. Po nocach rozszalały ciała zażywa. Wielki a wszystkowiedzący dziewice  rodzicom odbiera. Gilgamesz zabiera dziewice przeznaczone dla męża. Na wojny chodzi i zabawia się. Chce mieć pierwszą noc z oblubienicą...
   Gilgamesz kazał myśliwemu zabrać z przybytku Isztar nierządnicę Szamchad... Przyszło dnia trzeciego dzikie bydło do wodopoju i on z nim, Enkidu. Rzecze myśliwy: Oto on, niewiasto. Obnaż swe piersi, przyrodzenie odsłoń, aby mógł cię posiąść. Zbądź się wstydu, wzbudź w nim żądzę, szaty swe rozrzuć, ukaż mu się naga. Spraw, była w nim wezbrała. Niechaj legnie na tobie... Obnażyła Szamchad swe szaty, srom odkryła. Ujrzał to Enkidu i zapomniał, gdzie się był urodził. Przez sześć dni i siedem nocy wciąż dopadał i zapładniał Szamchad.
     Gilgamesz gniew swój powściągnął i uśmierzył. Rzekł tedy Enkidu: Enlil dał ci rządy nad żyzną ziemią, Anu zawierzył ci miasto swe, Ea ucho twe rozszerzył na głos mądrości ... Masz władzę nad ludem, tobie sądzone bitwy wygrywać. Władzy niezmiernej swej źle nie używaj, bądź sprawiedliwy wobec ludu i wobec Szamasza... Wysłuchał go Gilgamesz i ucałowali się i przyjaźń zawarli.

     Nim znów do Uruku doszedł, wszystkie kraje przemierzył... Wyruszył Gilgamesz w daleką drogę zmęczył się ogromnie, przyszedł z powrotem. Na kamieniu wyrył powieść o trudach.

     Wysłał przeciw Humbabie Szamasz siedem żywiołów. .. Przeląkł się Humbaba:  Kim jesteście, że z bóstwami walczycie ?!.. . Gdy siódmy grom dobiegał kresu, wspiął się Gilgamesz do jego sypialni i uderzył. Przestraszył się Humbaba... Wzniósł więc swój oręż Gilgamesz i uderzył, a Enkidu zadał cios drugi. Od trzeciego ciosu runął Humbaba. Na włóczni dźwignęli głowę Humbaby i Enlilowi ponieśli.

Brak komentarzy: