Strony

sobota, 10 grudnia 2011

SEKS Z OGÓRKIEM W...RĘCE...

    GŁOS W OBRONIE PRZEŚLADOWANYCH MUZUŁMAŃSKICH WEGETARIANEK            
      Szukający jak zwykle dziury w całym ONET  doniósł w dniu 09.12.2011: ... islamski duchowny uznał, że należy zabronić kobietom zbliżania się do bananów i ogórków, ponieważ mogą prowokować grzeszne myśli ...kształt bananów i ogórków przypomina [bowiem] męskiego penisa...może to powodować, że kobiety będą częściej myśleć o seksie.
    - Tak jakby bez tych botanicznych gadżetów nie myślały o nim niegorzej od muzułmańskiego wielebnego...
         Do listy "niebezpiecznych owoców i warzyw"...effendi zaliczył także m.in. marchewkę i cukinię...
      Aż dziw bierze, że umknął uwadze urzędnika Allaha powszechnie znany, jędrny choć mięsisty por, niezauważalnie przeszła smukła pietruszka,  że już dwuznaczne nieco szparagi [ach, polszczyzno ty moja...] pominę... Ale nawet gdyby Arabkom z dorodnym bakłażanem lub pękatą tykwą przyszło mieć do czynienia...
        Zapytany... czy dotykanie warzyw w publicznym miejscu jest również złe, duchowny odpowiedział, że kwestia ta powinna być pozostawiona prywatnym relacjom między kobietą i Bogiem.
   - Gdyby, zamiast wtykać swój świątobliwy nos między cudze nogi i wplątywać Stwórcę w sprawy rozgrywające się między  dwoma podbrzuszami, przedtem zasięgnął opinii "naszych" ideologów reprezentujących jedyną słuszną opcję, poza którą nie ma przecież zbawienia, dowiedziałby się niewątpliwie więcej [Jan Chryzostom, - święty, ojciec Kościoła: Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna; Odo – święty; ojciec Kościoła: Obejmować kobietę to tak, jak obejmować wór gnoju...; Tomasz z Akwinu: Kobiety są błędem natury... I nie musiałby się ograniczać jedynie do egzotycznych zapewne dla Araba ogórków i bananów. Płodne bowiem nad miarę Natura i Flora obdarzyły nas i zieleniną i wędlinami dającymi grzesznym  w swej chuci niewiastom znacznie większe możliwości od nieruchawych umysłowo i fizycznie potomkiń Hagary...
GRZECH
W klasztornej sieni ksieni
Widzi z oburzeniem wielkim,
Jak pocieszają się wspólnie serdelkiem
Chóry niewiniątek
W sam Wielki Piątek.
Ze swej sieni ksieni gniewnie na nie warczy:
"Czyż w Wielkim Poście marchew wam nie starczy?"
      - Smacznego, proszę Państwa...Dopóki jeszcze można. Nasi rodzimi sedewakantyści idą bowiem jeszcze dalej od talibowatego oszołoma...

Brak komentarzy: