Strony

niedziela, 26 września 2010

JAK DOBRZE...


czyli
"
GRUZIŃSKA PIOSENKA"
Bułata Okudżawy


                                       Winogradnuju kostoczku w tiopłuju ziemlu zaroju...
Niechże winem nabrzmiewa, by było, gdy trzeba co pić...
A gdy zbierać się przyjdzie po latach gonitwy i znoju,
by móc westchnąć: - Jak dobrze... jak dobrze tu było mi żyć...
                                 Sobirajtieś-ka, gosti moi, na mojo ugoszczenije...
- Szaławiły, szaleńcy, wciąż skłonni żartować i kpić...
- Furda zdrady, choroby, furda przeszłe i przyszłe cierpienia,
bo jak dobrze...jak dobrze... jak dobrze na świecie tym żyć...
                                                     W tiomno-krasnom swojom budiet piet` dla mienia moja dali...
Niech w refleksach srebrzystych chce tafla jeziora się szklić...
Niech po polach pszenicznych wytrwały przegania wiatr fale,
bo jak dobrze...jak dobrze...jak dobrze na świecie tym żyć...
                         I kogda zakłubitsia zakat, po ugłam zaletaja...
Ni buntować się głupio, ni w trwodze mi próżnej się wić...
Niech Los wyrok konieczny jak umie wykona swój, a ja
westchnę tylko: - Jak dobrze...jak dobrze... JAK DOBRZE na świecie tym żyć... 
2010.09.26.

Brak komentarzy: