Strony

wtorek, 9 marca 2010

Antymodlitwa


Panie Hipotetyczny krążący po Tajnej Orbicie
w Mgławicy Niematerialnej , tak skrytej, że wręcz jej nie ma...
Nie każ mi wielbić mięczaków znad zaszopenionych strumyków,
lecz strzeż też przed mandrylami rytm znaczącymi Wagnerem...
Mięczak za nóż chwyta sprawnie, bo chce zdać egzamin z męskości
przed sobą, a brutal kości łamie dla harmonii trzasku...
Jeśli akurat pod ręką masz coś, czego mógłbyś się pozbyć,
to podrzuć mi fugę Bacha porządkującą Wszechświaty...
           To złoty środek na wszystko...                                  
[09.03.2010]

Brak komentarzy: