Strony

niedziela, 10 stycznia 2010

CAŁOROCZNY OPTYMIZM



Zima głodzi, zima chłodzi, na złość śniegiem niesie...
- Niewątpliwie znacznie lepsza była jednak jesień...

Błotem mlaszcze, deszczem chlaszcze wredna wiosna zdradnie...
- Rzecz to chyba wszystkim znana - zimą bywa ładniej...

Pyłem krztusi, żarem dusi podstępnie co roku...
chytre lato... – No a wiosna to zupełny spokój!

W gardle charczy, w skrzelach warczy jesień - zła kostucha...
- Ileż milsza w tym aspekcie lata pora sucha...

Grad...deszcz... susza... wicher halny! – Wrogość aury taka!
Na tym tle – niepodważalny optymizm Polaka...      
10.01.2010.

Brak komentarzy: