Strony

piątek, 27 listopada 2009

PEAN KU CZCI POMNIKA [i gołębi]



W środku miasta, gdzie przechodniów gęste tłumy
- mając w oczach specyficzną „damską” głębię –
stoi pomnik posła do rosyjskiej Dumy...
A na dachach czujne czają się gołębie...

- Każdy z ptaków to warszawiak bez wyjątku...
- Każdy umie też zabawić się wesoło!
I jak tylko czuć zaczyna skurcz w żołądku
- leci i „wywnętrza” się na posła czoło...

Wkrótce poseł – a życiorys jego znany -
na kilometr będzie pachniał ptasim ...gnojem...
Bo gołębie, które zdobią go guanem,
dobrze znają obowiązki polskie swoje              
27.11.2009.

Brak komentarzy: