Strony

czwartek, 10 grudnia 1998

PO WYBORACH W BETLEJEMIE A.Ch. 1998


Uwaga !!!
WSZELKIE PODOBIEŃSTWO SYTUACJI, ZDARZEŃ, OSÓB, GODNOŚCI  JEST NIEREALNE I WYKLUCZONE.  POZA TYM - RZECZ DZIEJE SIĘ  PRZECIEŻ  1998  LAT TEMU !!!
                                                                
 Motto: Satyra prawdę mówi. Względów się wyrzeka.
                                                                             Wielbi urząd. Czci KRÓLA, lecz sądzi człowieka”
                                                                                      Książę Biskup Warmiński  Ignacy Krasicki

Występują: ANIOŁ - przedstawiciel słusznych sił
DIABEŁ - przedstawiciel niesłusznych sił
KRÓL - człowiek mający nosić koronę i ponosić odpowiedzialność (i nie mający poza tym nic do powiedzenia).
HEROD - człowiek umiejący się ustawić, nieformalny władca Judei
MARSZAŁEK - szef żydowskiego Autonomicznego Wybieralnego Samorządu zwanego Sanhedrynem
RZECZNIK PRASOWY SANHEDRYNU - przedstawiciel słusznej starożytnej prasy i nowożytnej  władzy
UCZONY W PIŚMIE - nie całkiem analfabeta
KSIĘGOWY -  osobnik niezupełnie biegły w rachmistrzowskim fachu
KIPER - amator, znawca trunków
PRACOWITY -  postać także zupełnie fikcyjna
BYŁY GUBERNATOR - odstawiony od  władzy człowiek okupanckiego Rzymu
KILKUNASTU SPRAWIEDLIWYCH -  przedstawiciele LUDU, którzy wiedzieli na kogo postawić
DZIEWIĘCIU NIESPRAWIEDLIWYCH - przedstawiciele LUDU, którzy dali się „odstawić”.
REBE - osoba wyedukowana, świecka i staroświecka
LUD - przypadkowa zbieranina bez znaczenia, która także dała się „wykiwać”
Miejsce akcji:
Starożytna Judea - kraina na tyle egzotyczna, że nikt normalny nie powinien dla własnego dobra jej utożsamiać
 z JAKĄKOLWIEK GMINĄ w Środkowej Europie
__________________________________________________________________________________

 LUD:
- Alleluja! - „Sto lat ... Sto lat ...!” - Po wyborach!
- My zwycięscy! Wróg rozbity w proch i pył!
- W betlejemskiej gminie teraz przyszła pora
   wyzwolenia się od wrażych rzymskich sił !!!
 KILKUNASTU SPRAWIEDLIWYCH:
- Wygraliśmy wybory!!!...
- Teraz myśmy władzą !...
- Mamy prawo kontroli!
- Więc nas nie posadzą!
-          Redaktor „Dzielnika Palestyńskiego”
                                        nagłośni nasze osiągnięcia ...
UCZONY W PIŚMIE:
- Łobuzów z konkurencji odpowie się do pociągnięcia ...
HEROD:
- Mój ty ni w pięć ni w dziewięć, milcz, a powiem coś ci ..
- Po pierwsze - mówi się
                           „Pociągnie się do odpowiedzialności”...
- Pod drugie - Odzywaj się wtedy, gdy ci rozkażę ...
- Po trzecie - Nie ucz się, a będziesz  naszym  Sekretarzem
UCZONY W PIŚMIE:
- Wiem, że wszelkie wyniki zależą od praktyki...
Od czasu  j a k ż e m  skończył  „ r z y m i a ń s k i e 
                                                                  l y c e ó m”,
   składanie l i t e r ó w   w  słowa strasznie mnie pociąga ...
- Ma się trochę tego wrodzonego zacięcia !
- Umiem pisać już - „J m i e” , „J z r a e l” , wiem czym się różni akwedukt  od  w o d o c i ą g a ...
- Umiem  d z i e l i ć   między siebie, d o d a w a ć 
                                    do cudzych swoje osiągnięcia,
  o d e j m o w a ć   po cichu społeczne dochody  ...
M n o ż e n i e m  się zajmowałem, kiedy byłem młody ...
- Wiem, do czego służą pieniądze
  i umiem je brać, jak sądzę ...
- Poza tym, kiedy trzeba, to myślę przytomnie ...
HEROD:
- Wara ci od myślenia! To należy do mnie !!!
- Trzeba raczej zająć się tym, co pozostało po Rzymie.
ANIOŁ:
- Narodowi wstrętne nawet jego imię.
  Tyś zajmował  w owym mieście ważny urząd.
HEROD:
- Ważny urząd!!! Powiedziane ciut za dużo.
 DIABEŁ:
- Raczej powiedz już wyraźnie druhu stary,
 że pan Herod ważne w Rzymie brał denary ...
REBE
- Rzym daleko.  Konsul jego siedział w Syrii, bez oporu
  rządził nami Gubernator - nie najgorzej...jak potrafił...
  A my mamy - jak się zdaje  - do wyboru,
  czy podlegać takiej czy owakiej mafii ...
ANIOŁ:
- Głupstwa mówisz, Rebe. Oto złudnej wiedzy skutki.
DIABEŁ:
- Mądrze gadasz, Rebe. Napijmy się wódki !!!!
MARSZAŁEK:
- Ogłaszam wszem i wobec! Komunikat ładny
  wkładam każdemu prosto do pustawej głowy,
  że wybrała się władza!!! I już większość Radnych
  ma z woli Sanhedrynu dochód całkiem gotowy !
DZIEWIĘCIU NIESPRAWIEDLIWYCH:
- Ach, co to za hocki-klocki ?
- Ach, biada ...biada... ach, biada!!!
- Tyle wszystkiego obok nas i nie dla nas to wszystko przypada ...
- Kiedyśmy sobie  rządzili - było tak dobrze i miło ...
- Dobrze się  sterowało... dobrze się jadło
                                                i ...gdzie to wszystko ?
RZECZNIK PRASOWY SANHEDRYNU:
- Powiększono Radę Starszych! Będzie posłuszna od tej pory!
- Pozmieniano gabinety! Postraszono urzędników!
- Ustalono bez rozgłosu godne dla FIGUR pobory
  i parę osób zepchnięto na niższe stołki bez krzyku.
- Dotychczasowi rządzący przegrali i stoją jak gapy...
- I nawet JA!!! otrzymałem od nowej władzy wspaniałe ochłapy !!!
REBE:
- Lecz taki jeden, mój ty do władzy dopięty!
   Potrzebuje być  e k s p e r t  od   w s z e l k i e przekręty,
   która to wiedza jego od tego wynika,
   że w tym temacie mieć un okropna praktyka !!!
- Przynajmniej tak głosi fama...
RZECZNIK PRASOWY SANHEDRYNU -
- Powiedz Famie, że głupia jest !!!
REBE:
 - Ot, kawał zupełnego... „grzecznego inaczej” ...
MARSZAŁEK:
- Ogłaszam wszem i wobec!!! Oto nowa władza,
   której też jestem cząstką.. Wcale nie przesadzam !!!
KRÓL:
- To JA !!!...
-   Właśnie z woli Rady Starszych jestem królem !
  Rządzę już kilka miesięcy! Jest klawo i łatwo!
  Kupuję nowe togi... Mam wóz i w ogóle ...
  Patrzę sobie przez okno ... Gaszę i zapalam światło !
  Wiem gdzie są  brzydcy LEWI,  a gdzie słuszni PRAWI ...
  Problemami terenu niech się Herod bawi ..
HEROD:
- Kocham władzę. Z gabinetu rządzę!
- Nie lubię pracy! Uwielbiam pieniądze!!!
- Ludzie mówią, że wiele mogę.
- Komu zechcę - temu pomogę.
- Komu zechcę - podstawię nogę.
- Zniewagi pamiętam do końca życia.
- A król będzie tylko chłopcem do bicia,
  bo formalnie on rządzi, lecz ja jestem lepszy,
  gdyż wiem, że on odpowie, gdy mnie się coś popieprzy.
- Trzy miesiące mijają jakby strzelił z bata.
- Wpływa niemała forsa. Tak będzie przez cztery lata !!!
KSIĘGOWY:
- Do tej pory z liczbami nie stykałem się wcale.
  Zajmowałem się raczej przelewaniem z pustego w próżne.
  Postawiłem jednak na właściwą kobyłę.
  i obecną pozycję sobie chwalę.
- Kto dobrze  l i c z y  - ten ma wyniki  r ó ż n e ...
- Wyjdę  na swoje... Perspektywy są miłe ...
- A jeśli się nawet pomylę,
  to też mnie obronią  s w o i ...
  W rachunkach nigdy nie ważne jest „ile”,
   lecz „kto” za rachmistrzem stoi ...
REBE:
- Po Betlejemie chodzą szepty,
   że władza robi geszefty !!!
- Jedynym jej dziełem do tej pory
  było ustalić sobie diety i pobory!
- Ignoranci na odpowiedzialnych stanowiskach!
- Niezadowolonym chce się zamknąć buzie !!!!
-  Komisje obsadzone tymi, którzy są w klice!
-Tymczasem niszczeją domy i straszą dołami ulice...
- Do znachorów kolejki, że trzeba być mocno zdrowym,
  by się próbować wyleczyć choćby z najbłahszej
                                                                      choroby ...
- Do gabinetu Króla wejść trudniej niż do fortecy ...
- Naród już szemrze na Forum,
  że czas się przyjrzeć Króla i Heroda poborom ...
DZIEWIĘCIU NIESPRAWIEDLIWYCH:
- Ach, biada ...biada... ach, biada!!! - Ach, kiedy kres
                                                        przyjdzie tej hecy ?
- Kiedyśmy my rządzili - było tak dobrze i miło ...
Dobrze się  sterowało... dobrze się jadło i ...to wszystko ?
RZECZNIK PRASOWY SANHEDRYNU:
- A toż to jest wymysł  czysty !!!
   We  władzach    teraz obecnie  s p e c j a l n e
                                                     s p e c j a l i s t y !!!
- Kiedy jesteśmy bogaci,
  to Godnym -  t r z a  godnie płacić !!!
- Wszystko jest zgodne z Prawem !
 (- Cholera ! Co znaczy to słowo?)
 A moja  n i e z a l e ż n a   gazeta zawsze wykłada
                                                              kawę na ławę
  i dlatego pozycję ma wyjątkową.
 Nigdy tak dobrze nie było!
 A wy się chcecie cofnąć  d o  t y ł u !!!
HEROD:
Rządzić ludem - trudna sprawa...
Zaś z  potulnym -  problem ż a d n y ...
Co takiemu byś nie dawał
- wyrośnie ci z niego  Radny ...
KRÓL:
- Lud jest taki głupi z pyska...
- To chce lekarzy , to szkoły...
- Dać mu chleba czy igrzyska?
- Niech znają PANA, matoły ...
BYŁY GUBERNATOR:
- Finał może wypaść brzydko,
   zrozumiecie  kiedyś sami,
   gdy się dziecko bawi brzytwą
   albo Sanhedryn - klockami ...
DIABEŁ:
- Cóż ! Nie każdy w  dzieciństwie
  miewał kształcące zabawki
  Znacznie częściej paluszkiem babrał sobie w  świństwie,
  albo oglądał „głupawki” ...
REBE:
Aż w końcu  potrzebował odreagować,
przy pierwszej lepszej okazji...
 i un teraz potrzebuje  koniecznie niechcący ulokować
naszego bidnego Betlejem całkowicie całkiem  w pobliżu Azji !
HEROD:
- Jak to - bliżej ?- Przecież to Palestyna?
- Z geografii - prosta pała!
- Niech Rebe nie zapomina,
- że to Azja !!! I to - Mała!!!
REBE:
- Przerwij, proszę ten monolog!
HEROD:
-Panie! Z wykształcenia  jam - IDEOLOG !!!
DZIEWIĘCIU NIESPRAWIEDLIWYCH:
- Ach, biada ...biada... ach, biada!!! - Ach, kiedy kres
                                                         przyjdzie tej hecy ?
- Kto nam przywróci znaczenie i wróci stracone plecy?
- Kiedyśmy ładnie rządzili - było tak dobrze i miło ...
- Dlaczego, ach, dlaczego wszystko się tak odmieniło ?
RZECZNIK PRASOWY SANHEDRYNU:
- Gubernator, co dotował  mnie przez latka cztery,
   zapuścił tak krainę, że nie ma już co urwać!
- Nowa władza mi płaci, a żem jest człowiek szczery
  i talent mam do pisania. To będę ją chwalił ... O, * * * * !!!
- Myślę, że czasy dla mnie nadchodzą dobre powoli.
  bo NIEZALEŻNEJ  prasy, chcą NIEZALEŻNE władze .
- Więc kto się NAM narazi, temu  się przy * * * * * * * *  !!!
- Więc zejdźcie mi z drogi,  h a r c e r z e !
-  Z szczerego serca wam radzę !
REBE:
- Słuchajcie !!! Biją zegary ! Szczekają wioskowe pieski !
  Rejwach się dziwny zaczyna
 i krąg się rozjaśnia niebieski !
  Od wschodu gwiazda jaśnieje
- znak to niechybny cudu !!!
  Ciekawe, jakie wrażenie wywrze to pośród ludu ...
HEROD:
 E... tam ... To tylko rok się kończy...Toast wznieśmy, proszę!
KSIĘGOWY:
- Za hojne szafowanie podatników groszem !
KIPER:
- Za tych, co nas wybrali pić teraz należy,
   za to, że uwierzyli w nas ...
BYŁY GUBERNATOR:
                                        - Ciężcy frajerzy ...
ANIOŁ:
- Pan jest dziś  w opozycji i dlatego mruczy ...
HEROD:
-Podamy go do sądu, to się wnet oduczy!!!
FIZYCZNY:
- Nowa władza nam daje niebywale szanse,
 więc pijmy za tę władzę i nasze awanse !
Żebyśmy zapomnieli przez najbliższe lata,
co to pług, co tablica, co młot, co łopata!
PRACOWITY:
- Wczoraj woziłem piasek - dziś  l u d z i a m y   rządzę,
   więc piję za tę władzę, co daje pieniądze!!!
KIPER:
- A ja tam wam powiadam, że gdy już  u s i ę d ę
 przy władzy ... -to jak  piłem, tak pić dalej będę ...
KRÓL:
- A może przyrzeczeń dawanych ludowi należy jednak
                                                                    dotrzymać?
HEROD:
Zwycięzców nie rozliczy nikt nigdy, więc sprawy nie ma !
REBE:
- Panowie !!! Czytałem w KSIEDZE, że dziś tu się miał
                                                          KTOŚ narodzić !!!
- Panowie !!!! To może być WAŻNE!!!

WSZYSCY:
- Po pierwsze - Nie mamy czasu... 
- Po drugie - Co to nas obchodzi ?
REBE:
- Panowie. Chodźmy za miasto...Tam coś się wydarzy w szopie!!!
ANIOŁ:
- Wszyscy pobiegli do kasy ...
DIABEŁ:
- Czego tu czekasz, chłopie ?

                                                                                             KONIEC

Brak komentarzy: