Strony

czwartek, 1 października 1998

WSZYSCY NASI ULUBIENI PREZYDENCCY KANDYDACI


Fraszki prezydenckie

Analogia do Ostatniej Wieczerzy

Niechaj kto chce mnie słucha i kto chce mi wierzy...
Trzynastu było MĘŻÓW  w Ostatniej Wieczerzy...
UCZNIÓW było dwunastu... a jeden miał być  ZBAWCĄ...
I jeden z uczniów ZBAWCĘ odsprzedał OPRAWCOM...
Zachowawszy proporcje – zważ na sprawy nasze...
                                                    - Ktoś może być Mesjaszem... ktoś może  Judaszem...



 

1.     Dariusz Grafowski

- Kto Pan? – Biznesmen. Ekonomista.
- Praktyk? – Broń Boże! Teoria czysta.
- Chce Pan być Szefem Państwa? – Oj, tak!
- Jaki jest Pański program? – „Krzak – fuck!”
- A jak ocenia Pan  szanse swoje?
- Umiem liczyć. Wygram, a więc się nie  boję!

 

2.     Piotr Ikonowicz

Znacie Państwo o Piotrze wiersz, co pieprzył wieprza
pieprzem, by wieprzowina była jak najlepsza?
Gdy słyszę, jak w wywiadach Ikonowicz pieprzy,
wiem – masarz z niego byłby niż Prezydent lepszy.
Lecz jeżeli lubicie Państwo pieprzne żarcie
- dajcie Panu Piotrowi swój głos na poparcie.

 

3.    Jarosław Kalinowski

Chłop potęgą jest i basta!
- zwłaszcza, gdy ozorem szasta.
Gdy podkreśla, gniew roznieca,
skrytykuje i obieca...
Gdy przez cztery pory roku
- niby cietrzew w ciągłym toku...
Kiedy wie -  CO zmienić , NA CO...
Nawet kiedy nie wie -  ZA CO ?
Gdy w dzień jasny, ciemną nocą
- wie CO zrobić ( nie wie – PO CO?)...
Chłop potęgą jest i basta!
Zwłaszcza z perspektywy miasta.
Wybierz go na Prezydenta!
Ty – G O !!! On – C I Ę   popamięta!!!

 

4.     Janusz Korwin – Mikke

        Jak najwięcej WOLNOŚCI!- Kandydat nam życzy.
- Wolno pracować...
- Wolno zdychać na ulicy...
- Wolno majątek własny pomnożyć stokrotnie...
- Wolno czekać zasiłku i trwać bezrobotnie...
- Wolno łeb sobie rozbić na zakręcie drogi...
- Wolno zostać bogaczem...
- Wolno być ubogim...
- Wolno przykład z Afryki brać lub z Ameryki...
- Wolno niby kruk krakać lub być myszką Miki...
Pan Korwin-Mikke kroczy anarchistów drogą:
- Rozpieprzyć państwo, rozprawiczyć prawo!
- Każdy ma dbać o siebie i nikt o nikogo!
Jak nie wybrać takiego? Jak mu nie bić brawo?

 

5.     Marian Krzaklewski

Mój Idol jest trójjedyny ;
      -    Po pierwsze jest szefem związku...
Lecz zawsze pogodną ma minę,
choć mnóstwo ma tam obowiązków !!!
-          Po drugie partyjnym jest szefem...
 A w partii swej wiele ma ... partii,
którymi kieruje najlepiej,
bo lubi, bo chce, bo potrafi...
-          Po trzecie – posłuje  w Sejmie...
I w znoju klubowy pcha wózek !!!
Gdy prezydenturę obejmie...
- Odetchnie spokojniej pan Buzek...
- Mariolka się cudnie rozśmieje...
- I nawet Walędziak zmądrzeje...

 

6.    Aleksander Kwaśniewski

Pan Aleksander przed pięcioma laty
obiecał nam kraj zasobny, bogaty...
Młodej rodzinie, Panowie i Panie,
obiecał dobry Kwaśniewski mieszkanie...
Nowobogackim obiecał dać krocie,
a robotnikom – walkę z bezrobociem...
Słowem – każdemu przyobiecał zadość...
Olkowi – fotel!
Pani Joli – radość!
Trzeba na urząd wybrać go od nowa!
Nuż się zawstydzi i ...dotrzyma słowa...


7.     Andrzej Lepper
Rolnikom – duże zyski i  małe podatki!
Robotnikom podatki małe - duże zyski!
Tych, którzy już rządzili, wsadzi się za kratki,
a niezadowolonym  zablokuje pyski!
Tak geniusz jak i matoł dziś w Polsce rozumie,
że blokować pan  Andrzej  i  l u b i   i   u m i e.
Opornym tyłki zerżnie się przystojnie batem !
Chłop potęgą jest przecież niemałą, a zatem
Emeryt, inteligent może zdychać z głodu ...
Przez  to nie będzie żadnej straty dla Narodu!
Co najwyżej, gdy nowy Prezydent rozkaże
- „Samoobrona” będzie blokować cmentarze.
   Gdy z tym programem Jędruś już urząd zdobędzie,
Narodowi całemu znacznie LEPPER będzie!


8.     Jan Łopuszański
- Czy to bieży święty Jerzy
i czy rumak pod nim tańczy ?
- Czy też do wiatraków mierzy
Don Kichot z biednej La Manczy?
Chichot tłumu tłumi kroki
- Patrzcie, gość nie z tej epoki!!!
- Czy to kroczy Święty Pański,
zacny Franciszek z Asyżu?
- Nie! To poseł Łopuszański
- wróg Londynów i Paryżów,
Berlinów, Hag i Brukseli
- by je wszyscy diabli wzięli!!!...
Krzywiąc nawiedzone lice
- wszędzie widzi TARGOWICĘ!
Spasion na święconej wodzie
- chce przewodzić ci, Narodzie!


9.     Andrzej Olechowski
 „Kot ma być łowny – chłop ma być mowny”.
Przysłowia  są – podobno – mądrością Narodu.
Gdyby Wyborca wniosek wyciągnął sensowny,
nie miałby nasz Kandydat lękać się powodu...
- Mówi mądrze, sympatię łowić też  potrafi...
Cóż, gdy ni w partiach go nie poprą, ni w parafii...
Wiec może, gdyby figla wyciął nicpoń Los,
to temu Andrzejowi warto oddać głos? 


10.                       Jan Olszewski
Pan mecenas Olszewski – to potężny chłop!
Był już nawet premierem.Sejm krzyknął-A, kysz!!!
I pan premier cichutko wlazł w swój mały ROP...
  To tak, jak gdyby GÓRA schowała się w mysz...
Lecz kiedy się w wyborach głosu mu użyczy
- czy Prezydent znów Polskę nam zmaciarewiczy?

 

11.Bogdan Pawłowski

Nikt nie słyszał o człeku. Nikt go nie pamięta...
Przed wyborami o nim ni węchu ni śladu.
Facet uczył wuefu. Potem się przypętał
do polityki niczym  pijak do obiadu.
Na tyle ma „wyczucie”, że głośno się chlubi
tym, że ŻYDÓW zupełnie i szczerze nie lubi.
Wniosek – Nie lubi także tych Dwunastu Gości,
o których wiesz, że z Kimś tam założyli cości
Chcesz? Głosuj!...lecz wpierw
                            powiedz Demokracji - Cześć!!!
- Gdzie też ci „wuefiarze”nie potrafią wleźć!

 

12.Lech Wałęsa

Znów ma pomysły Lecho !
Z radością się uśmiecham,
 bo wielkie są uciechy
z pomysłów Pana Lecha..
- Chciał zrobić tu Japonię...
- Obiecał furę „szmalu”...
Nic nie dotrzymał, pomnę...
Ja nawet nie mam żalu...
Chociaż, sam nie wiem po co,
pamiętam niegdysiejsze
marzenia, by mieć nocą
przy boku miłą gejszę,
a w banku mieć to wszystko,
co ma pan Rockefeller...
Ot, gówno z tego wyszło...
Taki  niemiły feler!
Niech  znów Lech triumfuje !!!
Nim sztuczne ognie zgasną,
wszystkim nam zafunduje
Wielką Pomroczność Jasną...
I przyszłość w nowych kształtach
już wyobrazić mogę...
- Synom da nowe auta,
a przeciwnikom – nogę...
Więc z góry już się cieszę
i długo nie przestanę...
- Będziemy... Bangladeszem?
... Iranem?... Watykanem?  


13.Tadeusz Wilecki
- Baczność ! Idzie Męski Typ!
Mocarna dłoń! Sokoli wzrok!
Wojskowych butów ostry skrzyp
wzmocniony przez paradny krok!
We łbie mu szumi tłumów krzyk
na cześć idola - Heil und Sieg!
Pewność, jak mucha w nim natrętna,
brzęczy –Pchaj się na Prezydenta!
Kształconyś w Moskwie czy Leningradzie!
Kto i co stanie ci na zawadzie?
Każdy ci kapral w plutonie powie
- Polsce potrzebny jest mocny człowiek!
- Polaka trzeba trzymać za dziób!
- Bądź jak Marszałek. Kasztankę kup!
- A może by tak, Panie Brachu,
wpierw potrenować na  W a ł a c h u ?

Brak komentarzy: