Strony

piątek, 15 sierpnia 1997

Koncert



                                                       - K. Daukszewiczowi
 W zapchlonym kinie w Wołominie
 śpiewał Pan ludziom swoje hity.
 Myszy płodziły się w pianinie
 niedostrojonym i obitym...
Dusił  niemytych odór ciał
 i komentarze – raczej głupie...
Pan różne hity wtedy grał ...
- Taż trzeba było dać „Zadupie”!

Brak komentarzy: