Strony

wtorek, 31 marca 1992

Waniusza



Ballada dla wszystkich - od starca do dziecka -
jest w typie rosyjska, a w  treści radziecka
i mówi o sprawie nieznanej na świecie,
co wzięła początek w oszmiańskim powiecie,
gdzie biedę cierpieli kołchoźną - aż wstyd -
Białorus i Polak, Rosjanin i Żyd...
Tam żył sobie Wania, co pewnej niedzieli,
nim zdążył wytrzeźwieć, do armii go wzięli.
Leningrad go przyjął w kazarny pochmurny
i Wania tam ćwiczył, i ćwiczył jak durny,
a kiedy naczalstwo uznało, że nieźle
ogłupiał, to go do NRD wywieźli...
Przesłużył  dwa lata - nie wiedział, g d z i e  służył,
głód skręcał mu kiszki, a czas mu się dłużył...
Pytań nie zadawał, bo mu nie kazali,
lecz wiedział, że gdzie on jest -  tam jest socjalizm !!!
I nagle -Grom z Nieba !!! Szła zmiana za zmianą!!!
Wieczorem co święte - już grzechem jest rano!
Co rankiem - rozkazem!  Wieczorem - przebrzmiało...
Waniuszy to wszystko się tak pomieszało !!!
- Leningrad, Honecker, komsomoł, Czernobyl,
dobrobyt (ach, gdzie on?), pucz w Moskwie  (ten, co był),
Gorbaczow, Petersburg, pan Jelcyn (ex-komuch),
brak miejsca, brak pracy, brak sensu,  brak domu!!!
Waniusza jak usiadł... tak pierwszy raz w życiu
zamyślił się tak, że zapomniał o piciu!!!          31.03.1992

Brak komentarzy: